Kierując się myślą mojego przyjaciela Alberta,która dotyczy względności pomyślałem tak:czy dobry człowiek może w myśl swoich zasad zrobić coś złego
innemu z przekonaniem o swojej racji?
entropia-stopień nieuporządkowania,choć to pewnie wiesz.W tym przypadku chodzi o entropię człowieka.Pozdrawiam:)
sam zamysł kumam:-). dla mnie pociągnąć za spust to pestka(strzelam)...wycelować w człowieka ? hmm...jak wyżej:-).
co insze nie rozumiem; człowiek-
istota, przepełniona dobrem(założenie)
rozlewa się po całym ciele( rozlewa się po ciele?w ciele?-a ciało to też człowiek!)
(człowiek dochodzi do palca snajpera?)dochodzi do palca snajpera -dla mnie to człowiek ma palec i może być snajperem-zapisu nie kumam...wiadomo o co chodzi..ale chochlik wg. mnie tkwi w szczegółach. ale może nie mam racji?
Jeśli ten o Lascaux był wcześniej i niedawno, to pogratulować: zarówno rzadkiej wśród piszących otwartości na ożywczą zmianę, jak i zdolności do spostrzegania, czym może być wielopoziomowy skrót liryczny. Tak spojrzałam na ten Twój koment, w którym objaśniasz zamysł autorski. Można patrzeć na Twój wiersz tak, jak mówisz. Ale jest i sporo innych płaszczyzn. Np. wewnątrz jednego człowieka: snajperem bywa rozum, gdy uczucia przebierają miarę. I na odwrót;)
isso,skromność i uczciwość nakazuje mi przekazać,
że jako dość nieskomplikowana jednostka mam pewne problemy z przekazem wielopłaszczyznowym.
Szczególnie w pisaniu czegokolwiek.Dopiero, po,czasem udaje mi się zauważyć więcej.Tak mam.Bardzo dziękuję za przyjazny komentarz i
pozdrawiam.
:) Skoro nieskomplikowana, może warto zmienić zawiłe: "dochodzi do palca snajpera powodując krótki skurcz" na prostsze "przy palcu snajpera powoduje krótki skurcz". Unika się wtedy piętrzenia metafor. I zabawnego, dwuznacznie zresztą brzmiącego obrazu: "dobro, które dochodzi". P.s. Tekst odczytywany jako opis wewnętrznej walki z sobą, snajpera, który załatwia sam siebie, czyli, hm, powiedzmy, Snajpera Krótkiego Dystansu, nadal brzmi interesująco. Pozdrawiam.
Nie można opisać bytu obiektywnego, każdy byt obiektywny staje sie bytem sybiektywnym... Nie ma czegoś obiektywnego, więc względność istnieje w każdej teori :)
nie rozumiem.
report
Kierując się myślą mojego przyjaciela Alberta,która dotyczy względności pomyślałem tak:czy dobry człowiek może w myśl swoich zasad zrobić coś złego innemu z przekonaniem o swojej racji? entropia-stopień nieuporządkowania,choć to pewnie wiesz.W tym przypadku chodzi o entropię człowieka.Pozdrawiam:)
report
sam zamysł kumam:-). dla mnie pociągnąć za spust to pestka(strzelam)...wycelować w człowieka ? hmm...jak wyżej:-). co insze nie rozumiem; człowiek- istota, przepełniona dobrem(założenie) rozlewa się po całym ciele( rozlewa się po ciele?w ciele?-a ciało to też człowiek!) (człowiek dochodzi do palca snajpera?)dochodzi do palca snajpera -dla mnie to człowiek ma palec i może być snajperem-zapisu nie kumam...wiadomo o co chodzi..ale chochlik wg. mnie tkwi w szczegółach. ale może nie mam racji?
report
No masz rację!Nie dograłem słownie.Chodziło mi,że to dobro rozlewa się po całym ciele.Pomyślę jak to zmienić.Dziękuję za uwagę:))
report
o tym myślałam, to kwestia priorytetów. jest zaraźliwe, przelewa się, oblepia. :)
report
strzał w 10
report
W imię dobra czy innych celów nadrzędnych nie raz ten skurcz był i będzie, względność zatem istnieje nie tylko w teorii Alberta:)))
report
Jeśli ten o Lascaux był wcześniej i niedawno, to pogratulować: zarówno rzadkiej wśród piszących otwartości na ożywczą zmianę, jak i zdolności do spostrzegania, czym może być wielopoziomowy skrót liryczny. Tak spojrzałam na ten Twój koment, w którym objaśniasz zamysł autorski. Można patrzeć na Twój wiersz tak, jak mówisz. Ale jest i sporo innych płaszczyzn. Np. wewnątrz jednego człowieka: snajperem bywa rozum, gdy uczucia przebierają miarę. I na odwrót;)
report
isso,skromność i uczciwość nakazuje mi przekazać, że jako dość nieskomplikowana jednostka mam pewne problemy z przekazem wielopłaszczyznowym. Szczególnie w pisaniu czegokolwiek.Dopiero, po,czasem udaje mi się zauważyć więcej.Tak mam.Bardzo dziękuję za przyjazny komentarz i pozdrawiam.
report
:) Skoro nieskomplikowana, może warto zmienić zawiłe: "dochodzi do palca snajpera powodując krótki skurcz" na prostsze "przy palcu snajpera powoduje krótki skurcz". Unika się wtedy piętrzenia metafor. I zabawnego, dwuznacznie zresztą brzmiącego obrazu: "dobro, które dochodzi". P.s. Tekst odczytywany jako opis wewnętrznej walki z sobą, snajpera, który załatwia sam siebie, czyli, hm, powiedzmy, Snajpera Krótkiego Dystansu, nadal brzmi interesująco. Pozdrawiam.
report
pomyślę nad propozycją,dzięki....
report
Nie można opisać bytu obiektywnego, każdy byt obiektywny staje sie bytem sybiektywnym... Nie ma czegoś obiektywnego, więc względność istnieje w każdej teori :)
report
jeszcze nie jestem gotowy na odpowiedź:)
report
na 10 nie.
report
przepraszam:)
report
Wszystkim,bez wyjątków serdecznie dziękuje:)
report
Celnie.
report
mimo stożka rogówki czasem trafiam;)Dzięki...
report