sam53

sam53, 13 february 2026

nie wiem który

miał być wiersz o maju o wiośnie o trawie
o bzie jeszcze w pąkach o tobie i o mnie
gdy próbuję - kocham - na ustach ci zanieść
choć wiatr nas dotyka noc pod niebem płonie

słońce za horyzont schowało się nagle
konwaliowy zapach chciał nie chciał odurza
ciepła noc majowa granatowym żaglem
spina się nad nami - może będzie burza

i choć jeszcze grzmoty dalekim dudnieniem
zygzaki błyskawic rozjaśniają niebo
konwaliowy zapach między nami przebiegł
a kocham na ustach zostało jak przeszłość

wiatr się rozochocił - roztańczyły chmury
ciepły deszcz majowy zmoczył mech na płotach
a w ten wiersz o wiośnie już sam nie wiem który
wpisałem twe imię
już nie pytaj - kocham


number of comments: 0 | rating: 0 | detail

sam53

sam53, 12 february 2026

dobranoc

są takie chwile kiedy
zatrzymujemy się w środku wiersza
dzielimy emocje pół na pół
zostawiając pomiędzy
niepoznaną jeszcze przestrzeń
w którą jesteśmy gotowi już teraz się wtulić
wcisnąć do cna w najwrażliwsze miejsca

są takie chwile kiedy nawet spojrzeniom
nie pozwalamy minąć się w drodze
zbieramy je w obrazy jak krople w deszczu
wilgotne powietrze pachnie niespodzianką
na ustach zastyga słowo dwa
uśmiech budzi uśmiech
wyobraźnia oszukuje zmysły

są takie chwile
kiedy chciałbym coś ci powiedzieć
ale zapominam języka w przysłowiowej gębie
dziś przerwałaś milczenie cudnym
weź mnie
cały świat przestał istnieć

wyszeptane dobranoc
dotknęło skroni
z wargi na wargę spłynęło ciepło


number of comments: 0 | rating: 2 | detail

sam53

sam53, 10 february 2026

bezsen

pogodziłem się ze sobą
blizny na ciele już nie robią wrażenia
nie pamiętam ostatniej wersji snu
upadam podnoszę się bez słów bez krzyku
znalezione w szafie nauszniki pasują na mróz
codziennie mijam się z przeszłością
rytuał kawa śniadanie wiadomości
nie wiem dlaczego powtarzają kilka razy to samo

pogodziłem się ze sobą
gdy śpię i się budzę
chociaż jestem coraz bardziej niespokojny

ojciec tak miał w trzydziestym dziewiątym
ale on z hitlerem na głowie
a ja tylko z braunem


number of comments: 1 | rating: 4 | detail

sam53

sam53, 8 february 2026

zatrzymaj się

nie uwierzysz ale mój świat jest inny
jest jak sen z którego trudno się wybudzić
gdy poranna cisza upomina się o pocałunek

jest jak rytm serca który zostawiam tobie
z nadzieją na krzyk gdy poczujesz się matką

jest podróżą do końca świata
po szczęście
po uśmiech
i pamięć

póki oddychamy tym samym życiem


number of comments: 0 | rating: 2 | detail

sam53

sam53, 8 february 2026

jak tęsknię - o tak

wybudziło mnie dziś słońce o poranku
i sen odszedł zachwycony czystym niebem
z ust na usta przemknął cicho dobry nastrój
w malinowych pocałunkach - rwałem szczęście

rozszumiały się nadzieje w twoim szepcie
jak marzenia które z wiatrem mkną ku wiośnie
kładąc słowa jeszcze ciepłe między wiersze
gdy wzruszenie sięga głębiej niż emocje

gdy uczucie tak jak cień za tobą chodzi
podniecenie wstrząsa czule namietnością
a i słońce wcale nie chce nam zachodzić
wiesz jak tęskno mi za tobą
i za Wiosną


number of comments: 2 | rating: 4 | detail

sam53

sam53, 7 february 2026

kiedyś Ziemia powie ostatnie słowo

czasami zamykam się w słowach
w nienapisanych jeszcze wierszach
szukam śladów pozostawionych
przez przodków których nazywam bogami

wyrzucam z siebie wiarę z przekonaniem
że gdzieś między tobą a mną czas wyciosał
bez reszty skamielinę dobra i zła

zastanawiam się w którym momencie
homo sapiens zaczął upominać się o prawa
dla bogów stworzonych na swoje podobieństwo

wszak ileś tysięcy lat temu świat był równie mało bezpieczny
jak dzisiaj


number of comments: 0 | rating: 3 | detail

sam53

sam53, 7 february 2026

i co Wy na to

jeszcze dzisiaj śnieg z wiatrem chce tańczyć
lutych ramion pilnuje wciąż zima
w piruetach od zaspy do zaspy
pewni mrozu że kroku dotrzyma

jeszcze dzisiaj choć świerk zrzucił czapę
pod jałowcem już w kiełkach przebiśnieg
pierwsze brzozy się łuszczą jak papier
zima w tangu a niech ją mróz ściśnie

dziki głodne biegają po miastach
kartofliska też pewnie nie poznam
no bo zima
a zima wciąż hasa
chociaż do drzwi łomocze już wiosna


number of comments: 3 | rating: 3 | detail

sam53

sam53, 6 february 2026

szukając szczęścia trzeba się pochylić

.
już dziś szukam szczęścia wśród wiosennych kwiatów
pomiędzy podbiałem a polną kostrzewą
w powojach rumiankach w zieleni rajgrasów
w porannym rozprysku pierwszej kropli rosy
zaplątanej wczoraj w zapach macierzanki
dziś spragnionej deszczu w postrzępionym cieniu
.
światłem dnia w zmęczeniu - mrokiem w środku nocy
snem którego brzegi wiążesz chustą marzeń
wiatrem w rozchełstanej jedwabnej koszuli
uwięzionym w sieci słów niedokończeniem
ciepłem małych dłoni - niepamięcią dziecka
magią która co dzień nowe barwy płodzi
.
szczęście - kiedy fiolet mieni się błękitem
w szmaragdowych oczach uśmiecha się słońce
gdy biegniesz przez pole - chwytasz świat w ramiona
i wołasz i szepczesz na przemian - czy zdążę
choćby bramy nieba otworzyć na oścież
czy zdążę - wszak jestem tutaj tylko gościem


number of comments: 0 | rating: 2 | detail

sam53

sam53, 6 february 2026

dzień dobry

dzień dobry życie - tak mówię nad ranem
zawsze do siebie - niechaj serce słyszy
tę moją radość choć słowa zaspane
a od uśmiechu dostają zadyszki

dzień dobry szczęście - dobrze że zostałeś
i jeszcze wierzysz w naszą złotą jesień
w los który przyniósł to co nam pisane
choć obiecywał nawet góry przenieść

dzień dobry zdrowie - szukam cię dokoła
wiersz ci napiszę - wiesz ile wiersz znaczy
biegam za tobą na kolację wołam
jesteś jedyne - nie chcę ciebie stracić

dzień dobry miłość - a ona tuż obok
i słów brakuje - bałagan w literach
myśli przy tobie - fruną razem z tobą
ach spójrz dziś Miłość
serca nam otwiera


number of comments: 0 | rating: 3 | detail

sam53

sam53, 3 february 2026

JAK DŁUGO

jest między nami coś na kształt przestrzeni
miraż bezczasu oparty o kamień
mgła pocałunku gdy dotykam źrenic
błysk w lśniących oczach kiedy rodzą pamięć

jest między nami uśmiechnięty ranek
zebrana w bukiet nieśmiałość tęsknota
szept niecodzienny - czy to ty Kochanie
a przecież co dzień pragnę ciebie kochać

przestrzeń nas gnębi a czas poniewiera
za oknem szadzią skrzy kolejna zima
masz klucz do szczęścia - czemu nie otwierasz
wiesz że miłością czasu nie zatrzymasz


number of comments: 0 | rating: 3 | detail


10 - 30 - 100  



Other poems: nie wiem który, dobranoc, bezsen, zatrzymaj się, jak tęsknię - o tak, kiedyś Ziemia powie ostatnie słowo, i co Wy na to, szukając szczęścia trzeba się pochylić, dzień dobry, JAK DŁUGO, on, zatrzymaj życie, na język polski - fraszka, przyjdź Wiosno Wiosenko!, jeśli kochasz, jak Wiosna, szkoda że tylko we śnie, kiedy wyjrzy przebiśnieg, Panie Boże!, twój uśmiech, Mława jak Grenlandia, Zamieć i kochaj, styczniowa cisza, miłosna piosenka, dosyć mądrości, łooo matko..., pierwsza - ostatnia, lullaby, preludium miłości, maj wciąż pachnie miłością, trzeba nam siebie, nieproszona, jedno słowo, nie pierwsza nie ostatnia, sen we dwoje, nie tylko one, gdybym umiał malować, słońce słońce w ramionach, zima, w innym świecie, wiosna w parku, sekret, życie to ciągła przeszłość, za zdrowie poetów, czy to już demencja, Augusta Luise pachnie miłością, widzialni - niewidzialni, krokodyla daj mi luby, późny karmin, pocałunek w ogrodach, uczuć niepokoje, w połowie drogi, z przeszłości, tańcz tańcz, GDYBYM, syndrom, wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz siódmy), nie wiem jak się nazywam, w windzie, obcy, a w Tatrach zima, bez nut, w twoich oczach, listopad w kolorze, heterochromia iridis, wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz drugi), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz pierwszy, wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz ósmy), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz trzeci), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz szósty), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz czwarty), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz piąty), dużo śniegu poproszę, sen po śnie, dla Ciebie, nihil novi ale przyjemnie posłuchać, kwiatki na Święto Niepodległości, ***, szczęście musi mieć swoją szerokość, jak w kolędzie, sobotni ranek, zwyczajna stłuczka, taka niezbyt prosta droga, jak pachniesz... nocą, w obłoku mgieł, o zdejmowaniu zapachu, uczę się żyć, zmysłami tonę, ich jest coraz więcej, gdzie są ćmy i motyle, szalone dwadzieścia trzy, lubię jesień, pocałunek, це не кохання (to nie miłość), powracasz we śnie, bierz co chcesz, Dzień dobry, spacer, 1. listopada, Nie wiedziałem że słońce wschodzi tak blisko domu, w twoim śnie, codziennie na ulicy, pocałunki, która to jesień, Bądź moją Muzyką, wiatr śpiewa o jesieni, dzień dobry, Atacama zakwitła, na wymiar dojrzałej kobiety, o czym myślisz..., w chmurach, inna, spóźniłem się, na początek jesień, jeszcze dzisiaj, wietrzny odpoczynek, z pierwszą zorzą, Miłość, marcinkowy sen, liczy się tylko miłość, z wiatrem, z pół-szczęściem nie po drodze, wszystkiego nie da się napisać na nowo, ... z Szymborską, modlitwa, nie pierwsza piosenka, uczę się jej, Rezonans, prosto z mostu, lepsza strona skrzypiec, kochać - jakie to łatwe i trudne zarazem, dwudziestego piątego września, z życzeniem, uśmiech, żaden cud, z najlepszymi życzeniami, Nie będzie wojny, trzynastego, Zatańczymy, jednego serca, kołysanka, tak jak ty kocham się kochać, dzień dobry chwilo, przed i po, zagadka, Złota wrześniowa, z dojrzałą kobietą, chciałbym(modlitwa), Zachód, obiecanki cacanki,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1