sam53

sam53, 3 march 2026

Wiosna

gdybyś miała imię
słowo pachnące naszym tet a tet
melodię dźwięku rozśpiewanego skowronka

gdybyś miała imię
rozkołysane światłem zorzy o świcie
błyskiem słońca zza chmury

gdybyś miała imię
Wiosna zaczęła by się wczoraj
dziś zazdrościłyby jej nam wszystkie wróble


number of comments: 0 | rating: 0 | detail

sam53

sam53, 2 march 2026

nie zawsze jest pięknie

w gazetach w trzydziestym dziewiątym
dużo piszą o wojnie
na poligonie zginął żołnierz - krzyczą nagłówki
podobno - mniejszym drukiem - brakuje pewnego rodzaju amunicji
prognozy pogody na wrzesień nie udało się odczytać
skądinąd wiem że było upalnie

na pierwszej stronie - jesteśmy silni zwarci i gotowi
armia zafasowała dla koni więcej owsa niż zwykle
niektórzy mówią że wojny nie będzie
przecież mamy podpisane układy z sojusznikami
na ulicy w sklepach czuje się podniecenie strach
i jednocześnie pewność siebie

dziś dręczy mnie pytanie
do czego ludziom potrzebne są wojny
otwieram usta i nie mam kogo zapytać

AI niebezpiecznie długo się zastanawia


number of comments: 0 | rating: 1 | detail

sam53

sam53, 2 march 2026

juszszsz marzec

kiedyś przygarnąłem kota który przebiegał pod nogami
jakby wróżył czyjąś śmierć
nie był czarny, raczej szaro-łaciaty
nie miał siedmiomilowych butów
ani kapelusza z piórkiem
plątał się między nogami jakby był głodny
ale on chyba bardziej szukał ciepłych kolan przy piecu
gdzie mógłby przeciągać grzbiet albo mruczeć do woli

ogólnie był smutasem
zdecydowanie nie należał do tych wesołych
całe swoje życie wędrował swoimi ścieżkami
nie opowiadał szczegółów ale sądzę że miał niejedną na sumieniu
zawsze wracał do wieczornej miski mleka
zasypiał spokojnie
tylko te pogrzeby w okolicy

bywał na wszystkich bez względu na porę roku
tak jakby historia nie mogła się wydarzyć bez niego
przypominał kościelnego M. z poprzedniego wcielenia
on jeden nosił kadzidło za księdzem

stary kawaler


number of comments: 1 | rating: 2 | detail

sam53

sam53, 22 february 2026

kiedy mówisz dobranoc

ciemność zamyka drzwi do przedpokoju
sny układają się pod poduszką
pająki wychodzą ze szczelin w podłodze
szukają otwartych ust śpiacych dzieci
albo głębokich studni z porzuconymi marzeniami

kiedy mówisz dobranoc
gaśnie zaokienna latarnia
firanki w oknach nabierają dziwnych kształtów
słychać gwiazdy przy ich muzyce mogę tańczyć do rana
jeszcze niedawno mówiłaś że chcesz mieć ze mną dziecko

dziś tylko kawa kawa kawa
do twarzy ci w zielonym swetrze
całujesz jak Wiosna


number of comments: 4 | rating: 3 | detail

sam53

sam53, 22 february 2026

lubię wiosnę

czasami widać jak zima odchodzi
zamyka drzwi
zakłada zabłocone kalosze
omija zziębniętego psa
zrzuca ostatnie sople wiszące u dachu

czasami wraca na chwilę dwie
jakby chciała pożegnać się z przebiśniegiem przy płocie
z kałużą która niegdyś była ślizgawką
z korytem przy studni z żurawiem
a może tylko wystawić twarz do wiatru
którego ciepłe macki wywołują dreszcze

czasami otwiera okno
żeby wszystkie niedokończone historie
mogły wyfrunąć
jak biedronki czy motyle odnajdujące swoje miejsce na ziemi

Wiosna przychodzi z pewnością w nocy
kiedy trzymasz mnie za rękę
a twoje włosy pachną jak wierzbowe bazie


number of comments: 5 | rating: 4 | detail

sam53

sam53, 20 february 2026

jest coś w wiośnie

sen o wiośnie gdy budzisz nad ranem
z pierwszym cieniem gdy w słońcu znów dzień
w resztkach śniegu w obrazach nieznanych
chociaż cieszą jak pąki na bzie

albo brzoza za mgłą w seledynie
kiełki trawy oparte o wiatr
jest coś w wiośnie co nigdy nie minie
nawet gdyby za chwilę śnieg spadł

jest coś w wiośnie co pachnie nadzieją
gra żywiołów - nie ogień - muzyka
jest twój uśmiech gdy oczy się śmieją
pocałunek gdy wargą dotykasz


number of comments: 0 | rating: 3 | detail

sam53

sam53, 18 february 2026

tra ta tam tra ta tam

cóż z serca jeśli zagubione nocą
cóż z duszy która poszukuje drogi
i cóż z miłości która cierpi wiosną
czy ktoś sam z siebie przyniesie jej ogień

czy pełen strachu wewnętrznego lęku
raczej się tyłkiem odwróci do losu
tłumacząc wkoło że serce po ciemku
traci na sile i jakości głosu

tak samo dusza przewiana na mrozie
gdy ją ciut wcześniej ktoś pozbawił serca
szuka choć ścieżki - drogi coraz droższe
a ciepło w cenie - trudno zagrzać miejsca

dopiero rankiem z przebłyskiem zaklęcia
gdy słońce wschodzi a poezja drze się
dwa słowa grają hymn na instrumentach
w świat płyną wieści
Wiosna miłość niesie


number of comments: 0 | rating: 3 | detail

sam53

sam53, 17 february 2026

dobrze cię widzieć

gdy otwieram oczy
zbudzone myśli oswajają się
z widokiem snów w nieładzie
z obrazem rozrzuconych włosów na poduszce
budując w wyobraźni coś
co tylko między nami można zatrzymać na dłużej

uśmiecham się do twoich uniesionych kącików
ciekaw o czym można śnić
z niedomkniętymi ustami
z wczorajszym dobranoc na końcu języka

dobrze cię widzieć zanim pierwszy promień
przeszyje firankę kładąc się pokotem
w fałdach miękkiej pościeli
zanim zbudzi cię zwyczajnie w ramionach
z prawem do wszystkich rozkoszy
jakbyś była słodką wiśnią
ukrytą w czekoladowej polewie

gotową nie tylko na pocałunek


number of comments: 0 | rating: 3 | detail

sam53

sam53, 15 february 2026

w deszczu

kochać cię w deszczu - brzmi zgoła inaczej
na strunach wiatru w łomocie okiennic
pod parasolem w przemoczonym płaszczu
gdy noc przed nami raczej z tych bezsennych

kiedy spowiadasz się cicho bez żalu
z tajemnic których żaden deszcz nie zetrze
z ukrytych marzeń na serdecznym palcu
choć wiosną pachnie nie tylko powietrze

kocham ten zapach - woń jakże przewrotną
która kałuże marszczy nam po drodze
sczytując z oczu znajomą samotność
całuj mnie w deszczu
deszcz nie pada co dzień


number of comments: 0 | rating: 3 | detail

sam53

sam53, 15 february 2026

zatrzymałeś mnie wierszem

miał być sen a nie było
próbowałam zapomnieć
wymyślona nie miłość
wypalone - przyjdź do mnie

przypisana poezji
w której słowo muzyką
nie prosiłam cię - nie śpij
raj wybaczy nam wszystko

słów zbyt pięknych naręcze
zaplątanych w tęsknotach
nie prosiłam cię szczęście
ale żyję i kocham


number of comments: 5 | rating: 5 | detail


10 - 30 - 100  



Other poems: Wiosna, nie zawsze jest pięknie, juszszsz marzec, kiedy mówisz dobranoc, lubię wiosnę, jest coś w wiośnie, tra ta tam tra ta tam, dobrze cię widzieć, w deszczu, zatrzymałeś mnie wierszem, marzec kwiecień maj, nie wiem który, dobranoc, bezsen, zatrzymaj się, jak tęsknię - o tak, kiedyś Ziemia powie ostatnie słowo, i co Wy na to, szukając szczęścia trzeba się pochylić, dzień dobry, JAK DŁUGO, on, zatrzymaj życie, na język polski - fraszka, przyjdź Wiosno Wiosenko!, jeśli kochasz, jak Wiosna, szkoda że tylko we śnie, kiedy wyjrzy przebiśnieg, Panie Boże!, twój uśmiech, Mława jak Grenlandia, Zamieć i kochaj, styczniowa cisza, miłosna piosenka, dosyć mądrości, łooo matko..., pierwsza - ostatnia, lullaby, preludium miłości, maj wciąż pachnie miłością, trzeba nam siebie, nieproszona, jedno słowo, nie pierwsza nie ostatnia, sen we dwoje, nie tylko one, gdybym umiał malować, słońce słońce w ramionach, zima, w innym świecie, wiosna w parku, sekret, życie to ciągła przeszłość, za zdrowie poetów, czy to już demencja, Augusta Luise pachnie miłością, widzialni - niewidzialni, krokodyla daj mi luby, późny karmin, pocałunek w ogrodach, uczuć niepokoje, w połowie drogi, z przeszłości, tańcz tańcz, GDYBYM, syndrom, wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz siódmy), nie wiem jak się nazywam, w windzie, obcy, a w Tatrach zima, bez nut, w twoich oczach, listopad w kolorze, heterochromia iridis, wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz drugi), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz pierwszy, wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz ósmy), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz trzeci), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz szósty), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz czwarty), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz piąty), dużo śniegu poproszę, sen po śnie, dla Ciebie, nihil novi ale przyjemnie posłuchać, kwiatki na Święto Niepodległości, ***, szczęście musi mieć swoją szerokość, jak w kolędzie, sobotni ranek, zwyczajna stłuczka, taka niezbyt prosta droga, jak pachniesz... nocą, w obłoku mgieł, o zdejmowaniu zapachu, uczę się żyć, zmysłami tonę, ich jest coraz więcej, gdzie są ćmy i motyle, szalone dwadzieścia trzy, lubię jesień, pocałunek, це не кохання (to nie miłość), powracasz we śnie, bierz co chcesz, Dzień dobry, spacer, 1. listopada, Nie wiedziałem że słońce wschodzi tak blisko domu, w twoim śnie, codziennie na ulicy, pocałunki, która to jesień, Bądź moją Muzyką, wiatr śpiewa o jesieni, dzień dobry, Atacama zakwitła, na wymiar dojrzałej kobiety, o czym myślisz..., w chmurach, inna, spóźniłem się, na początek jesień, jeszcze dzisiaj, wietrzny odpoczynek, z pierwszą zorzą, Miłość, marcinkowy sen, liczy się tylko miłość, z wiatrem, z pół-szczęściem nie po drodze, wszystkiego nie da się napisać na nowo, ... z Szymborską, modlitwa, nie pierwsza piosenka, uczę się jej, Rezonans, prosto z mostu, lepsza strona skrzypiec, kochać - jakie to łatwe i trudne zarazem, dwudziestego piątego września, z życzeniem, uśmiech, żaden cud, z najlepszymi życzeniami, Nie będzie wojny, trzynastego, Zatańczymy,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






wybierz wersję Polską

choose the English version

Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1