kiedy z chmur sfruniesz na biel kartki
ze skrzydeł wierszem magię strzepniesz
w słowach urodzą się nam bajki
pełne uroku czaru spełnień
śladem fantazji w nie wejdziemy
w labirynt sieci galimatias
królestwa śniegu jasnej bieli
jeszcze jaśniejszej niż ta kartka
zbudzimy smoka wawelskiego
szewca dratewkę też z tej baśni
i zapytamy się dlaczego
smok musiał cierpieć aż tak strasznie
czemu kopciuszek w pantofelkach
pobiegł do sklepu z reklamacją
podeszwa w butach na pół pękła
stopa urosła a mnie zaschło
... w gardle zazwyczaj sucho bywa
kiedy z chmur sfruwasz na biel kartki
a i w butelce nie przybywa
lecz to początek innej bajki
Nie lubisz bajek? a to szkoda;))))Bo mi się ta Twoja bardzo podoba:))) Dobrego:)))
report
ja osobiście bardzo lubię bajki...miłego:))
report
Mnie możesz opowiadać następne takie bajki, Sam. :) Bo i mojego sąsiada smoka tu znalazłam i starego szewca... a kiedy Ci w gardle zaschnie, to otworzę dobre wino. :) A teraz dodaj spację po wielokropku. ;) Spokojnych snów. :)
report
postaram się, ale najpierw muszę poprawić tą....pozdr:)
report