11 october 2020

poetry

sam53
sam53

ONA

nie przychodzi jako zło konieczne intencjonalne
ona jest
krąży obok niewidzialna i widzialna
przyporządkowana życiu
istnieniu
ale jakże inna
wyjątkowa niespodziewana
podobna miłości i nienawiści
mierzy się z czasem niezmierzoną ciągłością pokoleń
zimna w swej naturze
jakby z daleka od ognia agresji burzy
a jednocześnie gorąca na zasadzie przeciwieństw
ulotna ale nie jak pamięć chwila marzenie
wstrętna gdy zawłaszcza nią człowiek
ona przychodzi jako dobro
zamierzone i nieuniknione
karą nagrodą

milczeniem

jeśli tylko
11 october 2020 at 17:14

milczenie..

report

sam53
16 october 2020 at 17:20

czyli zawiązany otwór....tzw gębowy :)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register