27 february 2019

w cieniu

to nie przypadek gdy dwie pary oczu 
odnajdują w przestrzeni jeden wspólny punkt
a śpiąca dworcowa poczekalnia wydaje się 
najpiękniejszym miejscem na ziemi
i nie ma miejsca na więcej niż oddech
i nie ma miejsca na myśl
że to ona 
ta z pierwszych stron wyobraźni 

to nie przypadek gdy milczenie wypełnia czas
a zegar zatrzymuje wskazówki na dłużej niż jedną chwilę
cienie wyciągają ku sobie chłodne dłonie
zrywają z siebie płaszcze 
wykrzywione uśmiechy z dowodów osobistych 
albo miesięcznych na okaziciela 

to nie przypadek że strach że panika a może obawa
podcinają wyrastające skrzydła kiełkującej nadziei
nieśmiałość prostuje się w kącikach ust
jakiś głos zapowiada opóźniony pociąg do M.
i nie ma jak ukryć się choćby w plecaku

gdy wszystko wokół gra marsza Mendelsona


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 4 | rating: 0/8 | report | add to favorite

Comments:

Marian Banaszak,  

gdy widzę że ktoś szydzi z nieśmiałości chciałbym dać w twarz, mi od dłuższego czasu jej brakuje

report |

sam53,  

ja też waliłbym w mordę, tylko co to ma do wiersza?

report |

bosonoga,  

Podoba się całość, w tym przemyślana kompozycja, tylko z tym marszem Mendelsona nieco przesadziłeś :)))

report |

sam53,  

u mnie na działce kosy właśnie zaczęły swój marsz Mendelsona...moze dlatego tak chodzi po głowie...raczej gra w głowie :)))))

report |



other poems: święty spokój, masz poezję wpisaną w błękit oczu, zanim wiosna, spotkanie, Jesienny, ile trzeba wojen, niepokój, śniłem, raniutko, kocham tango, lubię fiołki, jeśli tylko chcesz, na wąsach kota... jesień złota, MIĘDZY BOGIEM A PRAWDĄ, tango, ONA, ZOSTAŁY TYLKO LIŚCIE, BĄDŹ MI JESIENIĄ, ZAPLĄCZĘ CIĘ W JESIEŃ, POCAŁUJ, NIE WIEM SKĄD ANI DOKĄD, ani trochę, Jesienny, JESIENNY KONCERT, NA OSTATNIĄ NIEDZIELĘ WRZEŚNIA, W INNYM WYMIARZE, SEN NIE SEN, POBUDKA, na dobranoc, pozwólmy oczom, LUBIĘ KOLOR...., ***, we śnie, NOC DZIEŃ I ZNÓW NOC, DLACZEGO, Z PRZEZNACZENIEM, ona, w słońcu, wierszem, z tobą, z sierpniem, każdym rankiem, z drugiej strony cienia, szary cień deszczu, przynieś..., koncert na dwa, nie z tego wiersza, jeśli tylko, jeszcze, lubię, niezwyczajnie zwyczajny dzień, śniliśmy szczęście, gdybyśmy we dwoje, w jaśminowych kwiatach, jeszcze nie dosyć, zbudź się, na cienkiej linie, spod maski, tak jest panie prezesie, skromność, jak motyl, zaklęcie, Znajoma Picasso, Ty i wiosna, przed siódmym niebem, wiosna ach to ty, ruletka, póki, na pogodę, pada nie pada... deszcz, w ogrodzie, do przytulenia, w twoich oczach, słońce tańczy, Jak... fioletowo, Późnoletni, któregoś ranka, Tobie, dotykać wiosny, bal, bez słowa, przyszła nie przeszła, xxxxx, jesteś jesteś, bratki, wspomnienie lata, tyle miłości we mnie, do tańca, nauczmy się [...], od pępka, w małej kropli, mucha nie siada, * * *, wiem że lubisz truskawki, wysoki sądzie, niedzielne rozmarzenie, obraz, pamiętam, póki, nie ma miłości, moja góra, motylem, jesteś, niech zakwitną słowa, zamykasz oczy, przynieś mi wiersz, optymistycznie, do przytulenia, wiemy o sobie, nieśmiałość, w cieniu, za bóg zapłać, nigdy nie miała dzieci, w deszczu, dotknąć szczęścia, ukryjmy się we śnie, nie jestem ideałem, z kwiatami, tyle tu ciebie, na powitanie, dzisiaj się znowu ochłodziło, spotkanie, miłość ma imię, miało być inaczej, jest słowo [...], wierszem pół na pół, ...z Zielonego Wzgórza, aż gniecie, pasja, z której bajki jesteś szczęście, jak ciebie kochać, smak czekolady, ile w tobie kobiety, jak mnie złapiesz, jak trudno zapomnieć, od początku, na melodię, Mamo..., Как обычно, Nie wymyśliłam..., ... coś więcej, Pójdziemy, Boję się, śnieżne tango, W słońcu, Zawsze nie zawsze, jesienią czas pisze najpiękniejsze listy, nie jestem ideałem, sonata, w tęczę,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register