2 february 2019

poetry

sam53
sam53

spotkanie

wydawało się magią zaklęciem
snem wyjętym spod powiek marzeniem
wraz z radością budziło na szczęście
taniec myśli tęsknotę - już tęsknię

raczej wiosną - nie wcześniej ni później 
zanim słońce na dobre nam wstanie
kiedy uśmiech przeniesie w pojutrze 
upojeniem zachwytem na pamięć

wciąż na słowo a ty je poprowadź 
w tę niezwykłość co w sercu i w duszy
szept spojrzenie z pewnością rozmowa
pocałunek się gdzieś zawieruszył

bez początku bez końca jak cisza
nocą czarną schowaną w obłokach
bez melodii bez świateł - tu przyznam
usta usta odnajdą
by kochać

Teresa Tomys
3 february 2019 at 20:07

Ślicznie!

report

sam53
5 february 2019 at 06:21

dziękuję Teresko :)))

report

jesienna70
3 february 2019 at 21:36

romantycznie:)

report

sam53
5 february 2019 at 06:22

a mogło być bardziej romantycznie :))) dzięki

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
4 february 2019 at 19:35

nic tylko wziąć gitarę i zaśpiewać :)

report

sam53
5 february 2019 at 06:23

jakie to proste...wziąć gitarę...i śpiewać...haha :)))) dzięki za chęci :)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register