10 february 2012

poetry

sam53
sam53

palę bo lubię

palę bo lubię nie przestanę
nawet i mogę pić bo stać mnie
chociaż się zdarza że nad ranem
palcami grzebię w pustej paczce

wtedy się wkurzam czasem ślinię
o mało co i ściany gryzę
bo kto wymyślił żeby z dymem
puszczać podatki i akcyzę

komuś nie szkoda nawet Vat-u
palenie szkodzi i zabija
co nikotyna Boże ratuj
kto ją w papieros dziś zawija
 
to tylko żart to zwykła ściema
pytam się pani w moim kiosku
ile jest smoły no ... w eLeMach
nie ma odpowiedź brzmi
po prostu

smoła to składnik tylko w dymie
a kiedy palisz to w podatkach
cała przyjemność w nikotynie

którą rząd chce nam budżet zatkać

byłem...
10 february 2012 at 23:04

No,to jest zdrowe podejście do tematu;) Popieram i pozdrawiam...

report

Marek Gajowniczek
10 february 2012 at 23:07

Brawo! Talent! Ujmuje swoboda słowa i lekkość wypowiedzi.

report

budleja
10 february 2012 at 23:17

za Markiem kciukiem w górę:))

report

Natali
10 february 2012 at 23:18

czytalam go wczesniej? Hmmm

report

Bogna Kurpiel
10 february 2012 at 23:51

No to zapalmy (powiedziała palma do palmy;):))) Też lubię:)) Zwłaszcza dodatek do kawy czy też odwrotnie:)))

report

Meris
11 february 2012 at 11:15

bardzo mi się podoba, pozdrawiam :)

report

Al.
11 february 2012 at 18:33

Popieram ! Świetny wiersz !

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register