9 december 2011

poetry

RattyAdalan
RattyAdalan

Novam faciem

Czas zdjąć jedną z masek,
spojrzeć prosto w oczy,
diabłu zaśmiać się szyderczo,
odliczyć różaną dziesiątkę.

Et nomine Patris…

Byłam idealistą bez skrupułów,
sarkazmem chciałam zmieniać świat,
nie w boskim imieniu.

Et Filii…

Zbliża się euforia,, dekontaminacja
piekielnych konserwantów-
zamknęłam ten rozdział,
by niczym wąż zmienić skórę.

Et Spiritus Sancti

W wierze oddam dziś siebie,
Bóg nawróci na dobry tor,
bym znów nie musiała błądzić
drogami, od których starałam się uciec...

„Ave Maryja, gratia plena...”

Amen

budleja
9 december 2011 at 23:19

dostajesz plusika za metamorfozę duchową:))

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
9 december 2011 at 23:31

RattyAdalan, jaką Cię (Twoją peelkę) znajdziemy?

report

RattyAdalan
9 december 2011 at 23:49

Szczerze, moje wiersze nie odnoszą się do mnie bezpośrednio, najczęściej (jak i ten wlasnie), są wynikiem obserwacji, inspirowane muzyką, obrazami, książkami. Pozdrawiam R.a.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register