Czasem nie warto pokazać swej twarzy
Czasem nie warto odkrywać swych kart
Wyciągasz rękę a ona się sparzy
A ty już wiesz żeś niewiele wart
Czasem nie można mieć serca na wierzchu
Czasem nie można zbyt wiele powiedzieć
Nadzieja twoja nie dotrwa do zmierzchu
A ty skulony jak pies będziesz siedzieć
Czasem nie wolno budować na wodzie
Czasem nie wolno patrzeć przed siebie
Twoje pragnienia ugrzęzną gdzieś w lodzie
A ty i tak nie znajdziesz się w niebie
Wyciągasz ręka - wyciągasz rękę? /// Nadziej twoja - nadzieja twoja? /// Nieco za dużo częstochowszczyzny.
report
Dzięki za poprawki. Faktycznie zbyt szybko wpisywałem i nie uniknąłem błędów :)
report
myślę, że warto przymierzać buty, choć jeszcze nie umie się chodzić - trzeba się oswajać
report