twój zapach
rozmazany na szaliku
drażni świeże wspomnienia
nie pozwala zapomnieć
że tak blisko mnie
świeci
najpiękniejsza z gwiazd
twój zapach
rozmazany na szaliku
drażni świeże wspomnienia
nie pozwala zapomnieć
że tak blisko mnie
świeci
najpiękniejsza z gwiazd
"zapach rozmazany na szaliku"??? brzmi mało ponętnie...
report
moze bez "rozmazany"?
report
tak! bez - wystarczy zapach na szaliku...kobiety lubią wody zapachowe i perfumy - zawsze coś z tego zostawią facetowi...na pamiątkę - aby pamiętał!
report
ale tę gwiazdę też w poincie trzeba zmienić - bo grubo stereotypowa! no i dwuznaczna ta "gwiazdka"...robić za gwiazdę to mało pochlebne określenie, raczej pejoratywne...
report
Też bym tu troszkę poucinała:)......zapach na szaliku drażni//// nie pozwala zapomnieć//// że blisko świeci/// najpiękniejsza z gwiazd /// I też wiadomo o co chodzi.. Ale to takie tam moje:)
report
blisko świeci najpiękniejsza :) No właśnie:)
report
An.; - więc nie - ta najpiękniejsza świeci daleko i wysoko...i ta jej nieosiągalność z mężczyzn robi astronautów i kosmonautów...potrzeby jest wysiłek, aby dotknąć ideału... :)) J.S
report
Tu chodzi o inną najpiękniejszą , która jest blisko a jednak nieosiągalna:)
report
oj, to Ty już szalik nosisz? a u nas ciepło całkiem?eh, te gwiazdy najpiękniejsze :) hey
report
o kolory nie pytam:P
report