ALL WORKS Poetry (30)
About me

29 september 2011

poetry

Roberto Rosa
Roberto Rosa

***

Czasem jeszcze
pojawiasz się
na chwilę.
Ledwie widoczna
we wspomnieniach
coraz bardziej rozwodnionych.
Zainfekowanych
upływającym
czasem.
Już nie podniecasz,
nie pachniesz.
Nie istniejesz.
Kiedyś byłaś moją
ostatnią szansą.
Powierniczką błędów.
Lekarstwem.
Nie zostawiłem sobie
żadnego zdjęcia z Tobą.
Zawsze tak robię.
Nie lubię przechowywać
dowodów szczęścia.

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
29 september 2011 at 19:40

Tym bardziej, że owo zdjęcie było tylko pozowanym szczęściem, kadrem.....

report

Nesca
1 october 2011 at 13:42

zmieniłabym wersyfikację, ale ale ogólnie bardzo dobrze

report

An - Anna Awsiukiewicz
1 october 2011 at 13:53

Bardzo ciekawe podejście:)

report

Konrad Redus
26 january 2012 at 12:30

"zawsze tak robię" nie brzmi jakby zależało Ci na tej jednej bardziej niż na innych, a wiersz mówi o czym innym, skoro w ogóle powstał

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register