W lepszych czasach się zanurzamy
Pozwalamy krzyżom ukoronować przeszłość
Pozwalamy sprzecznościom mówić prawdę
Sami jej nie mówiąc
Pył jest wszystkim, co trzymamy w dłoniach
Zagubieni, kończymy zanim odnajdziemy
Leczymy, zanim zaczniemy
Dla „nigdy więcej” i „na zawsze”
Obejmujemy własną pustkę
Słyszeliśmy, że nie ma prawdziwego dobra
Więc kulawo wypalamy je w sobie
Kupuję ten wiersz, Agencie - za spokój i nienachalność narracji. Myślę, że mógłbyś pozbyć się przecinków, ponieważ w zasadzie nie używasz interpunkcji, a zamiast cudzysłowu dać kursywę. ;) Dobrego na jutro.
report
i mnie spodobał się :)
report
przyszłam tu za Darkiem i nie żałuję / lubię taki klimat w wierszu/ dobrym pociągnięciem namalowany :))
report