27 august 2011

poetry

Ustinja21
Ustinja21

kołysanka

to już nie bajka księżniczko
wiele jest spadających gwiazd
nie wszystkim szepcze się życzenia
samolotów nielecących akurat do smoleńska
można palić papierosy podczas gdy w książce suchotnica
wykaszluje swą rosyjską duszę w okrwawioną
chusteczkę

ale ten jaskrawy ból w środku zdania
niepozornie ląduje na policzku

wtedy z powrotem jesteśmy jak dzieci
na smyczach które się poluzowały

o przebudzeniu przypomina kolejny kur
wolno ściekający
z muru.


7.08.2011r., Rz.

agnieszka_n
27 august 2011 at 17:39

bardzo gorzka kołysanka... podoba mi się takie inne i ciekawe ujęcie tematu... jak dla mnie to: "nie wszystkim szepcze się życzenia samolotów nie lecących akurat do smoleńska można palić papierosy gdy w książce suchotnica wykaszluje swą rosyjską duszę w okrwawioną chusteczkę" i ostatnia :) do następnego!!

report

Miladora
27 august 2011 at 23:08

Mroczna. Niepokojąca. Obrazowa. Tak, to już nie bajka, księżniczko... Jedno tylko - "nie lecących" - nielecących. ;) Dobrego, Ustinko. :)

report

Konrad Redus
2 september 2011 at 21:39

poraziło mnie to

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register