6 september 2011

poetry

dodatek111
dodatek111

uniesienie

myśli dotyk z siłą marzenia gładzi blask na styku bieli
ledwie szelest nici pajęczej jedwabistą pieszczotą rani
burzy gładkość lustrzanej tafli woła wiatru podmuch gorący
zaplątuje w jedno odczucie gubi kształtów ciał szczegóły
jeszcze piorun błysku nie widzi nie ma mocy w rozkoszy graniu
tylko drżeniem przybliża w myśli ekstatyczną siłę istnienia
nagle żywioł poraża zmysły ziemię z posad czucia wyrywa
a na słońcu lodowiec ciska deszcz diamentów skrzących ekstazą
biały całun wolno okrywa gładząc fale na ciepłej tafli
jeszcze słowo szeptem odleci by na rzęsach spocząć uśpione

Kasiaballou vel Taki Tytoń
6 september 2011 at 17:47

u la la; rzeczywiście uniosło, a nawet poniosło ;) fajnie się czyta.

report

dodatek111
6 september 2011 at 17:51

nie zawsze można zapanować :)

report

Natali
6 september 2011 at 18:26

co za dynamika, czytac mozna jednym oddechem ... uniesienie:))

report

dodatek111
6 september 2011 at 21:40

pomyślane do poduszki :)

report

Natali
6 september 2011 at 21:50

" biały całun wolno okrywa gładząc fale na ciepłej tafli jeszcze słowo szeptem odleci by na rzęsach spocząć uśpione" - romantycznie i tylko ten fragment spogląda w stronę poduszki

report

Ania Ostrowska
6 september 2011 at 18:57

ekstraordynaryjne :)

report

dodatek111
6 september 2011 at 21:48

jam to nie chwaląc się uczynił ;)

report

Wieśniak M
6 september 2011 at 19:46

I tak się wzniośle człowiekowi robi przy wieczornej kolacji...:)

report

dodatek111
6 september 2011 at 21:51

spróbuj rano zamiast kawy :)))

report

Wieśniak M
6 september 2011 at 21:54

...do kawy :))))

report

gabrysia cabaj
6 september 2011 at 19:49

no, wersy ulatują, leciuchne jakieś

report

dodatek111
6 september 2011 at 21:56

trochę rozdęło, wynik manii pisania :)

report

Darek i Mania
9 september 2011 at 12:40

no i się uniosłem i jest fajnie słychać grzmoty i widać błyski i pajęczynę i nawet wiatr kołysze a deszcz diamentami kropi ( skrzących * ogonka zabrakło) nadstawie rękę i złapie i kasztany też - polubiłem ten wiersz ( ciebie też chciałbym na dodatek ;))

report

dodatek111
10 september 2011 at 09:49

dzięki za uważne czytanie i lubienie ( na dodatek odwzajemnione ;)))

report

agnieszka_n
12 september 2011 at 09:54

można odlecieć daleko, daleko... :)

report

dodatek111
12 september 2011 at 10:36

...i umieć wrócić ;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register