11 november 2011

poetry

kama
kama

Antrakt

Stoi jak mim
przy iluzorycznej
szklanej szybie

nie może iść
zawieszony pomiędzy
jutrem a wczoraj

pozostały mu jedynie
wzruszenie
refleksja i czas

byłem...
11 november 2011 at 18:20

Przepraszam,nie umiem fachowo komentować.Ja tylko czytam,myślę i wrócę tu....:)Dziękuję...

report

kama
11 november 2011 at 18:22

dziękuję za zainteresowanie tekstem i pozdrawiam

report

lajana
11 november 2011 at 18:26

Ciekawie to zobaczyłaś! :-)

report

kama
11 november 2011 at 18:41

myślę, że czasem każdy z nas czuje się tak jak opisany w wierszu podmiot liryczny

report

Bogna Kurpiel
11 november 2011 at 18:48

Czasem potrzebny jest taki antrakt, aktualnie aż trzy dniowy:))))

report

Al.
11 november 2011 at 19:03

ciekawa nieoczywsta myśl... ładne !

report

Ania Ostrowska
11 november 2011 at 20:07

wzruszenie, refleksja i czas - ciekawy wybór, ale dlaczego "jedynie"?

report

kama
11 november 2011 at 20:12

podmiot liryczny się zatrzymał, wzruszenie, refleksja i czas tak bardzo potrzebny do podjęcia decyzji co i jak dalej , tylko to może mu pomóc

report

Konrad Redus
11 november 2011 at 20:39

"jak mim" więc tylko udaje, że się zastanawia, tak na prawdę wyskoczyłby na papierosa, ale gadają, że to czas na "refleksję", coś kiedyś o tym słyszał, ale pierwszy akt nie był tak straszny żeby zaraz wymiotować

report

P
11 november 2011 at 21:13

ojjj na 10 to nie zasłużyło - stanowczo. za dużo wytartej drogi.

report

kama
12 november 2011 at 07:22

mniej lub bardziej świadomie chodzimy po utartych szlakach, bo tak na prawdę to już wszystko przed nami zostało powiedziane, więc stawiam na prostotę

report

An - Anna Awsiukiewicz
12 november 2011 at 07:31

W zawieszeniu - :)

report

Szafranka
1 may 2012 at 19:43

ja:(

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register