Wczoraj na skrzyżowaniu
w Siewierzu, wyminęło mnie
czerwone Ferrari, blachy
z Zawiercia, poczułam się
trochę jak w Monte Carlo
Wczoraj na skrzyżowaniu
w Siewierzu, wyminęło mnie
czerwone Ferrari, blachy
z Zawiercia, poczułam się
trochę jak w Monte Carlo
Trochę jak w Monte Carlo :))), wszyscy tak mamy. Jesteśmy trochę jak...:)))
report
hej, airam ;) Truml Ci służy, fajnie napisany ten wiersz :) właź jeszcze do liternetu, tam też fajnie pozdr
report