ALL WORKS Poetry (95)
About me Friends (2)

23 september 2011

poetry

krsto
krsto

mycie zębów

stał na brzegu
małej i jasnej rzeki
czerpał dłonią wodę
i mył zęby
 
po kamieniach pływały
płotki, ukleje i miętusy
księżyc świecił nad łąką
nad zbożem i żółtym namiotem
 
siedzieliśmy długo w noc
gadaliśmy o malarstwie
teatrze i literaturze
księżyc świecił
 
spotkałem go czterdzieści lat później
zmienił sie niewiele
ale już nie mył zębów
wodą z rzeki
 
przed laty czytał dickensa
i miesięcznik dialog
dziś czyta rzadko
studiuje historię swojej rodziny
 
w domku nad morzem
stoi wyplatany fotel
na ścianach
wiszą zdjęcia jego wnuczek
w kuchni suszą się grzyby
 
mówi do mnie
napisz o mnie poemat
ja milczę
bo nie wiem czy potrafię
 
nad domkiem świeci księżyc
osrebrza zieloną trawę
 
Dębki, 12 września 2011
 

Wanda Szczypiorska
23 september 2011 at 11:44

No to sobie pogadamy Krzysiu o malarstwie i literaturze. A wiersz uroczy przez swoją skromność. "nie wiem czy potrafię"!

report

krsto
23 september 2011 at 11:55

dziękuję dziękuję już z się cieszę bo od pani wandy dostać pochwałę to coś znaczy nie wiem tylko czy moja wiedza o literaturze wystarczy jestem niespełniony slawista

report

Szel
23 september 2011 at 20:12

:)

report

krsto
23 september 2011 at 21:31

a cóz to znaczy ten nawias i dwie kropki--właśnie wróciłem z otwocka --byłó bardzo miło poznałem panią wandę i parę innych osób z trumla--- pani wanda żałuje że nie zna cię osobiście---

report

Szel
23 september 2011 at 21:46

to tak zwany emonitikon Krzysiu...jest ich zreszta mnostwo...widac nigdy ze nie korzystales z gg...!! ten akurat znaczy szeroki usmiech :) ecyh jaki ty jestes oficjalny...jak ja bym sie spotkala z wami to nie bylaby dla mnie Pani Wanda, ale Wandzia tak jak i tu w sieci gdzie sie poznalysmy:)))) no i oczywiscie bym ja wysciskala tak...ze steracila by dech...bo jest kochana:)))

report

Istar
23 september 2011 at 21:33

wzruszył mnie, jakoś tak

report

Jarosław Jabrzemski
23 september 2011 at 21:36

Okazuje się, że nie tylko mycie rąk bywa egzemplifikacją natręctwa.

report

krsto
23 september 2011 at 21:37

ISTAR dziękuję jakoś tak ci dziekuję -dzięku za zainteresowanie

report

krsto
23 september 2011 at 21:39

jarku wiem co to jest egzemplifikacja-- ale nie wiem co to jest natręctwo--- dobra poezja musi być natrętna- czy dobrze rozumuję---

report

Jarosław Jabrzemski
23 september 2011 at 21:53

Niespełniony psycholog wiedziałby.

report

krsto
23 september 2011 at 21:48

to dlaczego nigdy się z nia nie spotkałaś--ona ma dla ciebie same dobre słowa--a że ja jestem oficjalny juz widać taka moja natura-- zresztą ona sama mówi że do innych ludzie zwracają sie po imieniu-a do niej mówią pani wando--dobrej nocy

report

Szel
23 september 2011 at 21:56

jak to dlaczego? przeciez nie bylo zlotu w Swidrze, jak zorganizujecie to przyjade:))hmmmm no tak...pewnie Pani Wanda jako ikona portali nie zyczylaby sobie takiejj poufalosci , tak sadzisz? :P

report

krsto
23 september 2011 at 22:10

nie nie sądzę tak-- a co do zlotu to trzymam cię za słowo--a z tą ikona to chyba troszeczkę przesadzasz--

report

Szel
23 september 2011 at 22:22

nie trzymaj mnie zbyt mocno bo w tym roku jestem uboga w kase :( a co do reszty twojej wypowiedzi...nie nie przesadzam...pani Wanda Szczypiorska...i jesli nie dala ci odczuc wielkopanstwa...to jest wlasnie...JEJ MARKA!!

report

Marion
26 september 2011 at 13:01

Co do wiersza - bardzo ciepło Autor pisze o ludziach, w tym przypadku kimś konkretnym, to mi się podoba. I ta prostota poetyckiego monologu.

report

krsto
26 september 2011 at 13:38

trzeba by ć prosty w swoim monologu i być zrozumiałym i autentycznym- by znalazł sie choć jeden człowiek któryby uwierzył w to co piszę-- a jeśli wierzy w to osoba która sama tworzy-- to jest już sukces-- dziękuję ci marion

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register