ALL WORKS Poetry (95)
About me Friends (2)

6 march 2012

poetry

krsto
krsto

pogrzeb siostry

spomiędzy strun
wydłubywałem ziemię
z zębów wyjmowałem
włókna cielęciny
 
stałem nad białym grobem
z ciemnym uśmiechem
przyszedł do mnie
zapach ogrodu
gdzie słowo
było posłannictwem
 
spalono
twoje stopy
i wyrazy przerzucone
nad wąwozem
 
widziałem urnę
malutką jak dłonie
położone na ramieniu
 
miała kolor
twoich włosów
moja siostro
 
jeszcze coś chciałem
było za późno
rzucili kwiaty
zapalili światła
żeby nie pamiętać
o żłamanej ręce
i pestkach z wiśni
 
Świder, 17 lutego 2012 r.
 

...
6 march 2012 at 10:45

wzruszające ....

report

krsto
6 march 2012 at 11:54

dziękuję i tylko tyle

report

byłem...
6 march 2012 at 12:04

Twardy chłop jestem ale oczy mi się spociły.Nie da się przejść obojętnie.Pozdrawiam...

report

...
6 march 2012 at 12:05

i ja dlatego tylko tyle ...

report

krsto
6 march 2012 at 12:06

dziękuję za pozdrowienie i dobre słowo--dobregp dnia

report

issa
6 march 2012 at 13:16

Jedną z moich ufności, wiar, które chcę zachować, jest ta, że ślady/znaki w przemianach zostają po wszystkim, co żyło. Nawet jeśli wydaje się czasami, że tak nie jest i nawet wtedy, gdy niejednemu wydają się niewidzialne lub niepojęte: nic nie umiera, a niepamięć jest złudą. W tym wierszu jest coś więcej niż zdolność do przelotnego wzruszania. Ma też inną moc: zdolność do trwałego zostawania w świadomej pamięci przechodnia. Przechodzień bowiem ma tak dużo spraw na głowie, że naturalnie i szybko zapomina o wzruszającym go zmarłym, jeżeli go nie znał i nie kochał. A jednak można temu zapobiec: jeśli w czyjejś opowieści o odchodzeniu jest taki żar, niepoddający się konwencjonalnym pociechom, że ocala przed śmiercią z niepamięci. I tak jest tutaj. Będę pamiętać, jak rzucali kwiaty:) http://www.youtube.com/watch?v=zHu9Y5jM-3k Dobrego.

report

issa
6 march 2012 at 13:17

piękny, mądry wiersz

report

Withkacy
6 march 2012 at 13:20

Bardzo mi sie sppdobal.

report

krsto
6 march 2012 at 13:25

dziękuję ci isso powiedziałas wiele z tego co czułem kiedy zabrzmiało slowo o odejściu jak zawsze niespodziewanym==tym bardziej boli gdy odchodzi ktoś młodszy ode mnie -- i dzieje sie wszystko tak nie po kolei- dzięki- dobrego dnia i pogodnych myśli

report

krsto
6 march 2012 at 13:27

dziękuję ci wthkacy

report

ALEKSANDRA
6 march 2012 at 13:48

Wzruszający, mądry. Trzymaj się. Pozdrawiam

report

Marek Gajowniczek
6 march 2012 at 13:58

przemawiający, dobry!

report

krsto
6 march 2012 at 14:02

dziekuję wam aleksandro i marku-- za to że mnie zauważyliście i używacie tak wielkich słow-- nie wiem czy zasłużyłem-- dziekuję

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
6 march 2012 at 16:33

Poruszający...bardzo -:) Pozdrawiam serdecznie :-)

report

Szel
6 march 2012 at 16:40

heh Krzys... trudno o slowa w takiej chwili_przytulam serdecznie

report

krsto
6 march 2012 at 16:52

dziękuję krysiu że odezwałas sie -- w chwilach trudnych to jest potrzebne

report

Szel
6 march 2012 at 16:59

no jakbym sie miala nie odezwac wtedy kiedy potrzeba byc blisko....no i lza sie kreci...do tego ta przesladujaca, mysl ze zaczyna ubywac coraz wiecej naszych bliskich :(

report

krsto
6 march 2012 at 16:53

dziękuję ci bosonoga że mnie zauważyłaś i że wiersz cięporuszył

report

krsto
6 march 2012 at 18:59

szel---tak coraz nas mniej

report

Szel
6 march 2012 at 21:48

zawsze trzese sie ze strachu, kiedy tel. rozlega sie po polnocy!

report

An - Anna Awsiukiewicz
6 march 2012 at 19:08

Hmm - za issą. jestem pewna że będę pamiętać o Twojej siostrze....tak czuję...

report

krsto
6 march 2012 at 21:46

dziękuję wam --an i nurio ---- cóż tu powiedzieć--- zostajemy coraz bardziej sami - świadkowie naszej młodości opuszczają nas i nikt już nie opowie jak to było gdy byłem młody i potrafiłem wiele rzeczy o których potem zapomniałem

report

An - Anna Awsiukiewicz
7 march 2012 at 07:57

Prawda kristo, oj prawda.

report

Emma B.
6 march 2012 at 21:55

...i nikt już nie opowie jak to było gdy byłem młody ...

report

issa
3 july 2012 at 16:50

coś mnie tu teraz przyniosło. z powrotem. nie wiem, dlaczego akurat teraz. jednak, jako że nie wierzę w przypadki, zostawię znak obecności. pamiętam złamaną rękę i pestki z wiśni. nie rzuciłam kwiatów. pozdrawiam

report

krsto
13 july 2012 at 08:03

ija pozdrawiam i dziękuję

report

Jaro
5 february 2013 at 15:49

Czy żłamanej jest celowe? Pozostały tekst nie jest pospolity:) .

report

Jaro
5 february 2013 at 15:50

i nie kadzę, bo nie mam w zwyczaju:)

report

issa
1 november 2013 at 08:52

pamiętam. wracam

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register