[rozpoczyna się...]

rozpoczyna się
z wolna
umieranie
nie trzeba stać
po nie w kolejce
 
każdy swoje dostanie
śmierć jest cholernie
sprawiedliwa

©2011 C E  Małgorzata Krupińska-Nowicka

Małgorzata Krupińska-Nowicka
23 november 2011 at 21:47

Swoje [rozpoczyna się...]umieściłam sprowokowana (to niewłaściwe słowo, niestety) wierszem Barbary "w każdym momencie".

report

Emma B.
26 november 2011 at 11:58

a mnie zainspirowało życie, które uciekało spośród bliskich niekoniecznie wiekowych. Stąd 5, 10, 15

report

Bogna Kurpiel
23 november 2011 at 21:51

Umieramy od naszego pierwszego dnia życia tak naprawdę, czyli określenie, że życie jest choroba śmiertelną jest właściwe. Co do sprawiedliwości hmm trudno się w tej sytuacji nie zgodzić :)))

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
23 november 2011 at 22:09

ezo**, dzięki za czujność, poprawiłam...:))) Dal, buziak dla Ciebie..:)))

report

ezo**
23 november 2011 at 22:09

umieranie - dostanie. zamierzony rym ?

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
23 november 2011 at 22:13

ma się ostać...:)))

report

ezo**
23 november 2011 at 22:15

:))

report

Wieśniak M
23 november 2011 at 22:23

śmierć jest zaraźliwie konsekwentna...

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
23 november 2011 at 22:23

ano...

report

Magdala
23 november 2011 at 22:27

może i jest, ale dochodzenie do niej niespecjalnie., dobry wiersz, Małgorzato.

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
23 november 2011 at 22:28

Magdalo, dzięki:)))

report

Darek i Mania
23 november 2011 at 22:39

no nie wiem Małgosiu czy" śmierć jest cholernie sprawiedliwa" sama w sobie nie jest bo jeśli miałaby być to wszyscy umierali by np w wieku 80 lat i nic krócej ani dłużej -albo stu lat -- a tak to od niemowlaka do ponad stu kosi i nie patrzy kogo --wiadomym jest fakt zgonu który czeka na każdego --zatem tutaj z treścią po części bym się nie zgadzał ale ogólny zamysł i sposób daje do myślenia

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
23 november 2011 at 22:43

To życie nie jest sprawiedliwe, Darku. Ktoś żyje 100 lat, a ktoś inny 10... Śmierć równa wszystkich...:)))

report

Darek i Mania
23 november 2011 at 22:48

no dobra ale sama śmierć -przecież śmierć śmierci nie równa -do jednych przychodzi nagle (we śnie ) a inni męczą się i nie mogą przez nią przejść

report

Natali
23 november 2011 at 22:50

ona jest zdarzeniem (tak myślę) - wiersz zatrzymał na jeszcze jedno czytanie :)))

report

Bogna Kurpiel
23 november 2011 at 22:53

Sprawiedliwa czyli dotyczy każdego, a choroby i cierpienie niekoniecznie, Dareczku:)

report

Ania Ostrowska
23 november 2011 at 22:55

proponuję zrezygnować z "po nie" i będzie super :)

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
23 november 2011 at 22:59

Natali, cieszę się, że się zatrzymałaś...:))) Darku, możemy tak długo dyskutować, bo oczywiście racja jest po obu stronach. Napisało mi się właśnie tak...:)))

report

Darek i Mania
23 november 2011 at 23:15

i napisało się bardzo dobrze biorąc pod uwagę cały wiersz - moja dyskusja odnosiła się do dwu wersów wyjętych z wiersza i dopiero teraz spostrzegłem swój błąd (lepiej póżno niż wcale jak powiedziała babcia po tym jak nie zdążyła na pociąg :))

report

Bogna Kurpiel
23 november 2011 at 23:02

Czyli mamy szklankę do połowy wypełniona a dla Dareczka do połowy pustą:) Brzeg jest wspólny:)))

report

Bogna Kurpiel
23 november 2011 at 23:02

wypełnioną*

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
23 november 2011 at 23:06

Nad wyznaczeniem granicy między życiem, a śmiercią łamał już głowę niejeden uczony i filozof...

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
23 november 2011 at 23:08

Aniu, dopiero zauważyłam Twój komentarz, dziękuje za zainteresowanie, rozważę...:)))

report

Ania Ostrowska
23 november 2011 at 23:11

:)

report

budleja
24 november 2011 at 09:18

zgadzam się z Tobą od śmierci jeszcze nikt się nie wykupił, nie bierze łapówek:))

report

Janusz Opyrchał
24 november 2011 at 15:41

Całe nasze życie, to długie stanie w kolejce po śmierć. Niektórzy wpychają się poza kolejką :) Smutny i prawdziwy wiersz. Pozdrawiam

report

Darek i Mania
26 november 2011 at 12:14

memento mori ..jak wołodyjowski -żyjemy po to by poznać życie i nie czekamy na śmierć ona po nas przychodzi po co stać w kolejce tyle jest zajęć i przyjemności w międzyczasie :)

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
24 november 2011 at 22:21

Aniu, dzięki za uśmiech. budlejo, zgadzam się z Tobą, cieszę się, że przeczytałaś/eś i pięknie skomentowałaś/eś. Januszu, bardzo ładnie napisałeś, w dodatku potrafiłeś zdystansować się i uśmiechnąć, mimo wszystko...:)))

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
26 november 2011 at 10:25

Sprawiedliwa, ale tylko dlatego, że każdego w końcu dorwie. Niestety niektórych wyróżnia w bardzo dotkliwy sposób -:) Pozdrawiam :-)

report

Kajus
26 november 2011 at 10:30

:))) tak, chyba jedyna ... sprawiedliwa :))) pozdr. K

report

An - Anna Awsiukiewicz
26 november 2011 at 10:59

Sprawiedliwie....... rozpoczyna się/ z wolna/ umieranie/ nie trzeba stać/ w kolejce/............................................ każdy swoje dostanie/... zobaczyłam taki obrazek:)

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
26 november 2011 at 11:09

Dzięki An, pomyślę...:)))

report

An - Anna Awsiukiewicz
26 november 2011 at 11:13

Nic nie musisz --ja tylko tak napisałam, jakby sobie:)

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
26 november 2011 at 11:10

Aj, sorki, znowu przegapiłam... Dzięki Wam, bosonoga i Kajus. Pozdrawiam, m

report

issa
26 november 2011 at 11:14

Dlaczego "sprawiedliwa"? "sprawiedliwy": 1. postępujący wobec innych zgodnie z nakazami etycznymi 2. uzasadniony, słuszny. O które znaczenie chodzi?

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
26 november 2011 at 11:15

An, naprawdę dzięki za czytanie i uwagi. Po to tu wrzucam, by się czegoś dowiedzieć. Co potem z tym zrobię, to już jakby odrębna sprawa. To, co piszesz brzmi rozsądnie, więc zastanowię się...:)))

report

An - Anna Awsiukiewicz
26 november 2011 at 11:17

Aha - ok - cmok:)

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
26 november 2011 at 11:24

isso, moja encyklopedio! Chodzi o znaczenie trzecie - dla wszystkich po równo...:)))

report

issa
26 november 2011 at 11:27

nie jest "trzecie". ono jest pochodną jednego z dwóch podanych. którego w tym wierszu?

report

lajana
26 november 2011 at 11:38

...sprawiedliwa, bo nie zapomni o nikim. Miniatura, czasem nie trzeba pisać zbyt długo. Pozdrawiam!

report

issa
26 november 2011 at 11:49

Byłabym sprawiedliwa jak śmierć, gdybym osobiście pamiętała o każdym z siedmiu miliardów i postarała się wszystkim z tych siedmiu miliardów osobiście dać pluszową żyrafę?

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
26 november 2011 at 11:52

isso, poezja konkretów się nie trzyma... A piszący słowniki nie zawsze uwzględniają wszystkie możliwe wyjaśnienia. Dzięki za wnikliwość, isso...:))

report

issa
26 november 2011 at 11:59

"poezja konkretów się nie trzyma". ta się trzyma śmierci. śmierć nie jest konkretem?

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
26 november 2011 at 12:01

lajano, dzięki. To właśnie miałam na myśli. isso, mój komentarz odnosił się do Twojego poprzedniego. W trkcie odchodziłam zostawiając zaczęte pisanie, więc Twoje się jeszcze nie naładowało. Owszem można napisać też, że śmierć jest bezwzględna, ale napisałam właśnie tak. Wolno mi, nie? "Sprawiedliwa" lepiej brzmi, bo bardziej kontrastuje z pragnieniem życia większości ludzi. Rozumiem Twoje zastrzeżenia isso, ale to tylko poezja, a nie wykład aksjologiczny.

report

issa
26 november 2011 at 12:16

Wolno Ci wszystko.

report

issa
26 november 2011 at 12:26

p.s. i pisać też wolno wszystko. Również wiersze, które są jak pudełka, w które każdy może włożyć, co zechce i cieszyć się, że dostał to, czego chciał. sama też mogłabym stworzyć ileś takich zawartości w podarunku dla siebie. i co z tego, skoro i tak nie miałabym pojęcia, o którą chodziło Tobie

report

Withkacy
26 november 2011 at 12:01

Oko za oko, ząb za ząb. A więc istnieje nadzieja i ukojenie.

report

RENATA
26 november 2011 at 12:09

z chwilą narodzin umieramy godzimy się z tym lub nie szukamy wciąż nieśmiertelnośći chcemy być wiecznie młodzi [nikt nie oszuka Boga ] z ta sprawiedliwością troche przesada

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
26 november 2011 at 12:13

Withacy, Renatko - dzięki za czytanie, zaglądanie, komentowanie...:)))

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
26 november 2011 at 12:24

isso, wobec śmierci nie ma elit. I żebracy i bogacze to przechodzą.

report

issa
26 november 2011 at 12:41

aha. czyli - chociaż identycznie możliwa, jak pozostałe w tutejszych komentach - odpada interpretacja, że chodziło Ci o ironię, wiesz, taką najpopularniejszą, kiedy wzięcie w cudzysłów zmienia znaczenie na przeciwne: "sprawiedliwa" = "niesprawiedliwa".

report

issa
26 november 2011 at 12:43

p.s. i wolno mi też myśleć, że wg Ciebie "sprawiedliwy" oznacza "każdemu śmierć bez względu na to, jaki jest"?, ponieważ "sprawiedliwy" = "każdemu to samo"?

report

Wieśniak M
26 november 2011 at 12:34

mnie też sprawiedliwość śmierci wydała się niejasna.Rozumiana jako kres dla każdego czyta się dobrze, choć poczucie sprawiedliwości na myśl o odejściu kogoś "niezbędnego" otwiera się w kieszeni:)

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
26 november 2011 at 12:40

Nie o taką sprawiedliwość mi chodziło, Wieśniaku. Dzięki za czytanie...:))

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
26 november 2011 at 12:47

Tak, doszłam do takiej gorzkiej konkluzji, że śmierć równa wszystkich bez względu na to kim byli, jacy byli i ile mieli pieniędzy.

report

Bogna Kurpiel
26 november 2011 at 12:57

Ja też tak myślę Małgorzato, bo to jest prawda a sposób umierania to już inna bajka:))))

report

issa
26 november 2011 at 13:01

Wiesz, ta konkluzja nie jest jakaś szczególnie świeża. Łagodnie mówiąc. Chociaż i tak jeszcze przy Twojej wykładni może zadumać, jakim cudem jest to, że kiedy wreszcie pojawia się ta najbardziej oczekiwana nienaganna moralnie sprawiedliwość, to jest wszystko, czego najbardziej się pragnęło. Oprócz życia.

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
26 november 2011 at 21:09

isso, może i nieświeża. Pachnie trupem...:)) Niech Ci będzie. Moja jest, taka jest i tyle.

report

sisey
26 november 2011 at 21:57

Kolejny tekst o śmierci, a logika wolne wzięła. Co się dzieje? Mam myśleć, że to swoista norma? To już chociaż tytuł bym sugerował do zmiany. Narodziny, o niebo więcej mówią, chociaż filozofia wciąż jak woda w kałuży - płytka. Może wystaczy rzadziej pisać? Smutno mi, bo to żadna radocha bić w słabiznę. Może ten komentarz pozwoli Ci coś odnaleźć? Z nadzieją...

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
26 november 2011 at 22:01

Piszę sisey o czym chcę. A Ty czytasz kogo chcesz i o czym chcesz...

report

sisey
26 november 2011 at 22:07

Udało Ci się napisać kolejny banał. Tracę nadzieję. PS. Chcę o wierszach rozmawiać nie moim wzroście i preferencjach seksualnych lub innych. Jestem tu dla wiersza, tylko. Komentarz mógł być dosadny i krótki, lecz ja głupiec, zawsze mam nadzieję, że Autor skorzysta z rad. Kłaniam.

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
26 november 2011 at 22:36

Ja też nie przypinam się do Twego wzrostu ani preferencji seksualnych. Napisałeś, że wiersz do Ciebie nie trafia i może wystarczy?

report

sisey
26 november 2011 at 22:41

Owszem.

report

babuszka
3 january 2012 at 15:36

każdy stoi w kolejce ..ale nie wiadomo kto będzie szybciej obsłużony ..

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
3 january 2012 at 21:37

Zgadza się, wszystko okaże się z czasem :) Ale taki smutny wiersz na początku roku? Życzę wszystkim Trumlowiczom wszystkiego dobrego! :)

report

...
10 march 2012 at 13:16

za babuszką...niestety często za szybko zabiera nie tych,co powinna...

report

Rafał Muszer
7 february 2016 at 11:25

Podoba mi się ta konkluzja.

report

mironiek
7 february 2016 at 11:26

konkluzja, nie wiersz

report

Rafał Muszer
7 february 2016 at 11:27

Jeśli to jest pytanie to odpowiedź jest logiczna.

report

mironiek
7 february 2016 at 11:32

raczej opinia

report

Rafał Muszer
20 february 2016 at 10:06

Wszystko śmierć

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register