1 december 2011

poetry

Emma B.
Emma B.

listopad ze sztambucha

przemarznięte nagie drzewa
suknie liści zerwał wiatr
obsypał nimi trawę
i alejek lśniący trakt

porzucone na  ławkach
z rannej rosy kroplami
przedzimowa dekoracja
akwarelą malowana

mgła zgasiła kolor nieba
kontur krzaków zamazała
wypłowiała złota jesień
fotografia czarno-biała

Bazyliszek
1 december 2011 at 02:44

Basiu nawet czarno-biale, ty wiesz:)))

report

Emma B.
1 december 2011 at 02:49

podkusiło mnie aby coś o jesieni, bo ostatnio tak się zapętliłam w wiersze o wierszach itp. Taki pensjonarski on jest więc ze sztambucha. Ale jakbyś jeszcze dopowiedział, to bym podziękowała :)

report

Bazyliszek
1 december 2011 at 03:08

Basiu pisz o czym chcesz:) musze przyzmnc sztambuchqa nie znam:) pisz poetycko, to ja, pozdrawiam i ile jest 2 3 do potegi 3, to mnie interesuje, naprawde, matematyka to mowa, ucz mnie pierwiastek i dooooo, 2 do kwadratu:)

report

Ania Ostrowska
1 december 2011 at 06:27

bardzo ładny wiersz, subtelny, tylko coś zgrzyta w melodii, zwłaszcza w drugiej strofie, ale to już nie ja jestem od konstruktywnych sugestii w tej materii :(gdzie się podziała Miladora?

report

milena
1 december 2011 at 07:24

wersy ze słowami :poprzyklejał, przylgnęły, porozmazywała : burzą rytmikę, poza tym nastrojowo i pięknie, pozdrawiam :)))

report

PatrycjaŻurek
1 december 2011 at 09:05

Jesienią jest pięknie. Jesień zmusza do zastanowienia.

report

An - Anna Awsiukiewicz
2 december 2011 at 09:04

Jesień akwarelą malowana:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register