27 october 2011

poetry

Emma B.
Emma B.

ach ta jesień

sprzątam moje życie
nieaktualne kwity czułości
wrzuciłam do niszczarki
zaległe złości i urazy przetarłam
delikatną szmatką zapomnienia
oddaję w depozyt sekrety
przylepiłam do twarzy uśmiech
szykuję scenariusze rozmów
spakowane bagaże
ostateczność wydaje się żenująca
nie otwieram ust

Wieśniak M
27 october 2011 at 08:31

za oknami zaraźliwa jesień zamiata niepotrzebne liście...

report

Emma B.
27 october 2011 at 11:24

śliczne, następna zwrotka od Ciebie

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register