27 september 2011

poetry

Emma B.
Emma B.

C'est la vie

usłyszała jesteś piękna wyjątkowa
nigdy nie spotkałem podobnej kobiety
pragnęła doświadczyć czułości

bicie serca na przystanku autobusowym
kierowca zbyt długo odpoczywa na pętli
pewnie zastanie puste krzesło  w kawiarni

wierzyła w miłość nie tylko swoją
wieczorem meblowała pokój dziecka
przestawiała bibeloty w salonie

gotowała kolację dla dwojga
nie wiedziała czy on lubi tulipany
nic nie wiedziała

szykując się na trudną codzienność
myślała nie może być inaczej
nigdy nie doznała prawdziwego szczęścia

pozory też mają swoją cenę
tak bardzo chciała ją zapłacić
znowu nie miała komu

Wieśniak M
27 september 2011 at 12:01

Barbaro :),przemyśl posbycie się z tekstu"chciała".wiersz się od tego zaczyna, w środku to powtórzenia.

report

Emma B.
27 september 2011 at 12:10

a teraz zajrzyj, proszę

report

Wieśniak M
27 september 2011 at 12:16

jest lepiej:)))

report

"pozory też mają swoją cenę" - takie myśli należy ryć w marmurze i przyozdabiać złotem

report

Emma B.
27 september 2011 at 12:21

dzięki wielkie

report

Miladora
27 september 2011 at 12:20

Dobre to czekanie, Basieńko. ;) Ale tak sobie trochę pomyślę głośno - masz "kogoś podobnego" - może "podobnej kobiety" byłoby lepsze? No i spójrz na nagromadzenie jednakowych form gramatycznych w czasie przeszłym. A gdyby tak je trochę urozmaicić? Także po to, by nie stwarzały wrażenia rymowania się, jak np. "usłyszała/chciała" - tu bym dała "pragnęła". No i może czasem jakiś imiesłów w reszcie wiersza, by przedzielić te formy? Buziak - podoba mi się Twoje poprowadzenie myśli. :*)

report

Emma B.
27 september 2011 at 12:24

dziękuję i popracuję tylko teraz lecę na wystawę do Głównego Gmachu. Czy już byłaś. Światowcy twierdzą, że rewelacja.

report

Emma B.
28 september 2011 at 01:40

trochę zmian, tytuł z tych banalnych, może się przyjmie, wystawa świetna

report

Miladora
28 september 2011 at 01:46

Podoba mi się teraz bez zastrzeżeń - przeczytałam i nic mnie nie zatrzymało, Basienko. ;) A tytuł jak najbardziej dobry, moim zdaniem. Mnie w każdym razie pasuje. Bo można go odczytać, że jest równie banalny jak takie historie (nie mówię o wierszu ;). Powiedz mi tylko jaka wystawa, bo ugrzęzłam w domu i nic nie wiem. ;))) Buziaki :*)

report

Miladora
28 september 2011 at 01:49

PS. Teraz jakoś, mimo ciągu podobnych form, nie haczy - ta pewnego rodzaju monotonia wpisała się niejako w życie tej kobiety. ;) I stała się zrozumiała. ;)

report

Emma B.
28 september 2011 at 01:52

Skarby Korony Hiszpańskiej, Główny Gmach przy 3Maja. Jest tylko do 9 X.

report

Miladora
28 september 2011 at 01:54

O kurka - to naprawdę bym chciała zobaczyć. Dzięki, Barbarko. :)))

report

RENATA
27 september 2011 at 12:24

czytając pierwszy raz skojarzyło mi się z zabójstwem dziewczyny przez kierowcę autobusu .. takie czekanie bez przyczłośći to by była masakra to była masaKRA A TU TO CZEKANIE NA MILOŚĆ w rozmarzeniu

report

Istar
27 september 2011 at 12:43

ładnie wyszło Basiu, pozdrawiam :)

report

gabrysia cabaj
27 september 2011 at 14:40

rozbroiło mnie 'nic nie wiedziała'

report

laura bran
27 september 2011 at 15:38

bardzo życiowy wiersz. Pozdrawiam :)

report

ike
27 september 2011 at 16:30

A oczy tej małej... ; ładne; hey

report

Ania Ostrowska
27 september 2011 at 16:35

dałabym bardziej wyrazisty tytuł, żeby nie było tak całkiem płaczliwie

report

Emma B.
27 september 2011 at 21:07

hej! optymistka!

report

Emma B.
28 september 2011 at 06:58

i jest zmiana za sprawą Twojej interwencji

report

Ania Ostrowska
28 september 2011 at 07:00

i moim zdaniem jest naprawdę lepiej :)

report

Emma B.
28 september 2011 at 07:04

to świetnie, nie ma to jak konsultacje, dziękuję

report

Ania Ostrowska
28 september 2011 at 07:07

nie chcę żeby zabrzmiało to protekcjonalnie, więc wybacz, ale z przyjemnością obserwuję jak zmienia się Twój sposób pisania

report

Emma B.
28 september 2011 at 07:15

myślę, że dobrze mi robi wasze świetne towarzystwo, opuszczam samozadowolenie ze złotych myśli i próbuję. Złote myśli bez zbytniej zachęty i tak buszują tylko cierpliwiej czekają na oprawę. Jeszce raz dzięki i czekam na kolejne wiwisekcje:))

report

An - Anna Awsiukiewicz
28 september 2011 at 07:21

Piękny wiersz a puenta mówi wszystko:)

report

Emma B.
28 september 2011 at 07:23

miło mi

report

Jarosław Trześniewski
28 september 2011 at 07:39

Na tak.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register