|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (178) Prose (17) Diary (177) Photography (1040) Graphics (115) Books (3)
Postcards (23) About me Friends (55) | |
usłyszała jesteś piękna wyjątkowa
nigdy nie spotkałem podobnej kobiety
pragnęła doświadczyć czułości
bicie serca na przystanku autobusowym
kierowca zbyt długo odpoczywa na pętli
pewnie zastanie puste krzesło w kawiarni
wierzyła w miłość nie tylko swoją
wieczorem meblowała pokój dziecka
przestawiała bibeloty w salonie
gotowała kolację dla dwojga
nie wiedziała czy on lubi tulipany
nic nie wiedziała
szykując się na trudną codzienność
myślała nie może być inaczej
nigdy nie doznała prawdziwego szczęścia
pozory też mają swoją cenę
tak bardzo chciała ją zapłacić
znowu nie miała komu
Barbaro :),przemyśl posbycie się z tekstu"chciała".wiersz się od tego zaczyna, w środku to powtórzenia.
report
a teraz zajrzyj, proszę
report
jest lepiej:)))
report
"pozory też mają swoją cenę" - takie myśli należy ryć w marmurze i przyozdabiać złotem
report
dzięki wielkie
report
Dobre to czekanie, Basieńko. ;) Ale tak sobie trochę pomyślę głośno - masz "kogoś podobnego" - może "podobnej kobiety" byłoby lepsze? No i spójrz na nagromadzenie jednakowych form gramatycznych w czasie przeszłym. A gdyby tak je trochę urozmaicić? Także po to, by nie stwarzały wrażenia rymowania się, jak np. "usłyszała/chciała" - tu bym dała "pragnęła". No i może czasem jakiś imiesłów w reszcie wiersza, by przedzielić te formy? Buziak - podoba mi się Twoje poprowadzenie myśli. :*)
report
dziękuję i popracuję tylko teraz lecę na wystawę do Głównego Gmachu. Czy już byłaś. Światowcy twierdzą, że rewelacja.
report
trochę zmian, tytuł z tych banalnych, może się przyjmie, wystawa świetna
report
Podoba mi się teraz bez zastrzeżeń - przeczytałam i nic mnie nie zatrzymało, Basienko. ;) A tytuł jak najbardziej dobry, moim zdaniem. Mnie w każdym razie pasuje. Bo można go odczytać, że jest równie banalny jak takie historie (nie mówię o wierszu ;). Powiedz mi tylko jaka wystawa, bo ugrzęzłam w domu i nic nie wiem. ;))) Buziaki :*)
report
PS. Teraz jakoś, mimo ciągu podobnych form, nie haczy - ta pewnego rodzaju monotonia wpisała się niejako w życie tej kobiety. ;) I stała się zrozumiała. ;)
report
Skarby Korony Hiszpańskiej, Główny Gmach przy 3Maja. Jest tylko do 9 X.
report
O kurka - to naprawdę bym chciała zobaczyć. Dzięki, Barbarko. :)))
report
czytając pierwszy raz skojarzyło mi się z zabójstwem dziewczyny przez kierowcę autobusu .. takie czekanie bez przyczłośći to by była masakra to była masaKRA A TU TO CZEKANIE NA MILOŚĆ w rozmarzeniu
report
ładnie wyszło Basiu, pozdrawiam :)
report
rozbroiło mnie 'nic nie wiedziała'
report
bardzo życiowy wiersz. Pozdrawiam :)
report
A oczy tej małej... ; ładne; hey
report
dałabym bardziej wyrazisty tytuł, żeby nie było tak całkiem płaczliwie
report
hej! optymistka!
report
i jest zmiana za sprawą Twojej interwencji
report
i moim zdaniem jest naprawdę lepiej :)
report
to świetnie, nie ma to jak konsultacje, dziękuję
report
nie chcę żeby zabrzmiało to protekcjonalnie, więc wybacz, ale z przyjemnością obserwuję jak zmienia się Twój sposób pisania
report
myślę, że dobrze mi robi wasze świetne towarzystwo, opuszczam samozadowolenie ze złotych myśli i próbuję. Złote myśli bez zbytniej zachęty i tak buszują tylko cierpliwiej czekają na oprawę. Jeszce raz dzięki i czekam na kolejne wiwisekcje:))
report
Piękny wiersz a puenta mówi wszystko:)
report
miło mi
report
Na tak.
report