22 september 2011

poetry

Emma B.
Emma B.

życiorys

żyję długo
nie tak długo aby pamiętać
historia wyprzedzała mnie o krok
nie zdążyłam urodzić się przed wojną
tyle lat czekałam na mój pierwszy
krzyk niemowlęcia
dzieciństwo spędziłam
z zasznurowanymi ustami
słyszałam i zapominałam
słowa dochodzące ze starego Pioniera
w pokoju ojca
habity w przedszkolu budziły zaufanie
potem okazało się, że zakonnica
to też człowiek
siostra Leokadia dostała powołanie
do PZPR
wcześnie nauczyłam się sztuki
rozdwajania jaźni
dotąd jestem mistrzem
wspomnienia meblowały kuchnię
zastępując półki ze skrzynek UNRy
nie moje wspomnienia
w witrynie od cioci Idy
jedynie róża pustyni jest własna
a córka ciągle się dziwi
dlaczego
niezależny epizod algierski
jest taki
ważny

Emma B.
22 september 2011 at 12:39

dzięki WM

report

Wieśniak M
22 september 2011 at 12:43

w sprawie powołań- było ich miliony/dziś często przefarbowali ogony/ mówiąc że to nie dzieła , ale bibuła była/ taka moda- pamięć można wyprać- nie szkoda...

report

Emma B.
22 september 2011 at 12:48

ale wyprana pachnie amnezją, bo co w zamian, ma się wtedy cudze wspomnienia? jak się domyślasz to zbyt skrótowe, aby było jednoznaczne, ale to była odpowiedź na inny wiersz tylko nie udało mi się powiązać technicznie

report

Wieśniak M
22 september 2011 at 14:23

powinnaś Barbaro odnaleźć wiersz(jeśli jest na Trumlu).pod wierszem zaznaczyć odpowiedz własnym.powinny się wyświetlić w okienku Twoje.najechać na"życiorys" a potem zjechać na sam dół aby odesłać.Jeżeli piszę oczywistości to wybacz:)))

report

Emma B.
22 september 2011 at 14:29

po pierwsze lubię oczywistości, bo lubię kontakt słowny, a nie zawsze jesteśmy kwintesencją mądrości więc musi czasem kontaktować się truizmem. po drugie po takiej reakcji zawsze jest cieplej na Trumlu. Jeszcze raz spróbuję. dzięki

report

gabrysia cabaj
22 september 2011 at 12:47

bardzo ciekawie

report

Emma B.
22 september 2011 at 12:59

to wiersz, który zainspirował krsto, ale u mnie nie działa powiązanie, albo czegoś ni wiem.

report

Istar
22 september 2011 at 12:49

tak, ciekawie

report

Emma B.
22 september 2011 at 13:00

:)

report

Ania Ostrowska
22 september 2011 at 12:50

bardzo mi sie podoba, choć "podoba" do tego wiersza zupełnie nie bardzo pasuje. Jedyny zgrzycik to: "słowa, które wypowiadał stary pionier/ w ojca pokoju"

report

Emma B.
22 september 2011 at 12:58

tzn jak proponujesz?

report

Ania Ostrowska
22 september 2011 at 13:08

zrozumiałam, że chodzi o stare lampowe radio, na którym można było łapać Wolną Europę? jesli tak, to nie "wypowiadał" i wolałabym "w pokoju ojca" a nie "w ojca pokoju"

report

Emma B.
22 september 2011 at 14:06

masz rację to było niejednoznaczne. Dla mnie pionier to Pionier radio, ale w porzednim kontekście to nawet mógł być członek organizacji młodzieżowej popularnej wonczas. Trochę poprawilam. Dzięki.

report

Ania Ostrowska
22 september 2011 at 14:42

Sądzę, że jest naprawdę lepiej :)

report

Ania Ostrowska
22 september 2011 at 12:50

* zupełnie nie bardzo - przepraszam, za szybko pisałam

report

Miladora
22 september 2011 at 13:02

Do licha, ależ życiorys, Basieńko. ;) Podpisuję się pod Anią - mnie też zahaczyło w tym miejscu. Może tak - "słyszałam słowa, które wypowiadał stary pionier w ojca pokoju i zapominałam (natychmiast)"? Coś w tym stylu? ;) Buziak za pointę i w ogóle. :)

report

Alutka P
22 september 2011 at 14:14

Milaczku - wydaje mi się że chodzi o radio marki "Pionier" - ale może mi się tylko wydaje - pamiętam takie radia:)

report

Emma B.
22 september 2011 at 14:19

oczywiście i już to wyprostowalam ku jednoznaczności

report

Miladora
22 september 2011 at 14:27

Ufff... i dobrze, bo mnie się narzuciła wczesna wersja harcerza - ten pionier. ;))) Teraz jest znacznie lepiej, Basieńko. :)

report

Emma B.
22 september 2011 at 14:34

Ojej Miladoro, to Ty młodziusieńka jesteś. Pionier nigdy nie był wersją harcerza, tylko pisklęciem ZMS i PZPR, ale nie chcę rozpętać dyskusji tylko wyjaśnić

report

Emma B.
22 september 2011 at 14:35

w harcerstwie pionier to jeden z wyższych stopni, powiedzmy taki sierżant...

report

Miladora
22 september 2011 at 14:56

Pewnie że młodziusieńka - do setki zostało mi jeszcze parę latek. :))) Ale w dzieciństwie faszerowano mnie literaturą radziecką i do dzisiaj otrząsam się na słowo "pionier". :))) Może przez to zwiałam z pierwszej zbiórki harcerskiej i nigdy już tam nie wróciłam? ;) A niechęć do "mundurków" towarzyszy mi przez całe życie. :)

report

Wieśniak M
22 september 2011 at 14:47

ja też nie jestem stary/ a to czas daleki/ odeszli pionierzy/zostały pionierki;)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register