to pewnie jest ciekawy zawód /praca, chyba trzeba się trochę wczuć w autora i podobnie myśleć a przecież istnieją takie różnice w czasie, ciekawe jak to jest
gwoli prawdy, to nie wiem czy to była wierna kopia, czy wariacje na temat, ujęło mnie skupienie malarki, która w tłumie zwiedzających, pstrykających Japończyków malowała tak jakby znajdowała się w swoim atelier. Ja też pstryknęłam z oddali, tak by nie przeszkadzać, ten płaszcz na sztalugach. Ewidentnym jest, że robiła to legalnie, bo przy takiej kontroli w Louvrze nic nieformalnego by nie przeszło. Ja nie maluję i dotąd nie zastanawiałam się nad legalnością kopiowania. Wiem, że obrazy i fotografie zamieszczane w internecie mogą być kopiowane w ramach prawa cytatu, nie mogą być natomiast przerabiane bez zezwolenia autora.
to pewnie jest ciekawy zawód /praca, chyba trzeba się trochę wczuć w autora i podobnie myśleć a przecież istnieją takie różnice w czasie, ciekawe jak to jest
report
A jak to jest zachowaniem praw autorskich? Ostatnio spierałyśmy się trochę z koleżanką i do niczego mądrego nie doszłyśmy :(
report
gwoli prawdy, to nie wiem czy to była wierna kopia, czy wariacje na temat, ujęło mnie skupienie malarki, która w tłumie zwiedzających, pstrykających Japończyków malowała tak jakby znajdowała się w swoim atelier. Ja też pstryknęłam z oddali, tak by nie przeszkadzać, ten płaszcz na sztalugach. Ewidentnym jest, że robiła to legalnie, bo przy takiej kontroli w Louvrze nic nieformalnego by nie przeszło. Ja nie maluję i dotąd nie zastanawiałam się nad legalnością kopiowania. Wiem, że obrazy i fotografie zamieszczane w internecie mogą być kopiowane w ramach prawa cytatu, nie mogą być natomiast przerabiane bez zezwolenia autora.
report
..świetnie podpatrzone ..
report
dziękuję
report
fajne
report
Wspaniale malować w takim miejscu. Ja nie dałbym rady malować w taki sposób. Zawsze muszę być sam :)
report