10 december 2011

poetry

Arwena
Arwena

wyjąca i wściekła

od kiedy rozmawiamy
masz mnie na końcu języka
ale nie tak wpada się do kubka
i zaparza mocną earl grey

dokąd uciekasz
tam cię wyłowią siatki starych kobiet
a ja nie przekwitam jeszcze
tylko strząsam pyłek na wab

do pacierza zakładam rękawiczki
żeby nie wyśliznąć braw
na zakończenie modlitwy

nie odpuszczaj mi

lajana
10 december 2011 at 21:08

Właśnie idę do kuchni po earl grey, ;-)

report

Arwena
10 december 2011 at 21:09

;) a ja się właśnie zaparzam ;)

report

Wieśniak M
10 december 2011 at 21:28

ja słodzę;)

report

Arwena
10 december 2011 at 22:03

a ja nie ;)

report

Szel
10 december 2011 at 21:45

zaryczalas Marzenko:)

report

Arwena
10 december 2011 at 22:03

zaryczałam Krysiu jak cho.lera ;)

report

Bogna Kurpiel
10 december 2011 at 23:27

Tytuł w sam raz na mój nastrój, wiersz z resztą też:) Dobrego:)

report

Istar
10 december 2011 at 23:28

dobrego :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register