27 october 2011

poetry

Arwena
Arwena

kobieta po przejściach

niewybredna struchlała jak suszona śliwka
co za smak tylko nie rozpuszcza się w ustach
 
coraz częściej ubiera półgolfy
którymi szczelnie zasłania piersi
ma też zamiar spakować się
/nawet z kosza na brudną bieliznę/
uciec od bólu który właśnie w tej chwili
tworzy listę spieprzonych spraw
 
to tylko wiatr myśli
kiedy listopad głaszcze ją po głowie
rozbiega się na chwilę
mija półcieniem bez blasku i figury
 
wierzy we wszystko czego nie można więcej
i że jesteśmy tu na zawsze

Szel
27 october 2011 at 15:09

ojejjj Malgosiu, cycki w gore, glowa w gore, do tego szpilki i z duma mozna szykowac sie, do nastepnego przejscia :))

report

Arwena
27 october 2011 at 15:09

;)))

report

Szel
27 october 2011 at 15:12

a pokickalao mi sie ( przepraszam Arweno

report

Istar
27 october 2011 at 15:10

szelku to już wolę Istar.... ;))

report

Szel
27 october 2011 at 15:13

hihi Istar, dodalam twoje haiku, jest bardzo ladne :))

report

Istar
27 october 2011 at 15:14

serio?serio? dziękuję szel, fajnie że przeszedł cenzurę ;))))

report

Szel
27 october 2011 at 15:21

hehe sama sie tak nie do konca znam na haiku, dla poniektorych to bardzo trudny gatunek, ostatnia strofka powinna byc podsumowaniem i zarazem abstrakcyjnie zaskakujaca. :))

report

28brrr10
27 october 2011 at 18:15

i dobrze że to tylko listopad:)

report

Istar
27 october 2011 at 20:07

słodki listopad ;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register