16 september 2011

poetry

Arwena
Arwena

aaa kotki dwa

przemycam sen

na wielkim prześcieradle
gdzie ksieżyc wyleguje
nadgryzione brzegi
/nikt nie zaśnie dziś głodny/

niespokojna

trzy kroki do piekła
trzy do nieba

nie muszę tam iść
nikt nie musi

wystarczy dobranoc

Miladora
17 september 2011 at 02:09

Więc śpij duszyczko/choć do nieba czy do piekła/jest tak blisko/nadgryzionym prześcieradłem sen się bawi/księżyc w nowiu dziś w spokoju cię zostawi/ Dobranoc, Arwenko. :)

report

Wieśniak M
17 september 2011 at 07:46

w połowie drogi/ najbardziej bolą nogi/ cel za horyzontem/ najlepiej podziwiać w pozycji horyzontalnej/może gdzieś tu są stogi? ;)

report

An - Anna Awsiukiewicz
17 september 2011 at 08:29

:)

report

Istar
17 september 2011 at 11:57

podziałało :))) dziękuję kochani :***

report

Withkacy
18 september 2011 at 12:26

jeszcze trochę i bym usnął :)))

report

Arwena
18 september 2011 at 12:31

potraktuję to jako komplement dla wiersza ;))))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register