dopłyń we mnie do początku
spierzchłe słowem dotyki dopal
nie targuj strata wielka ból mętny spokojny
ustąp z miejsca wejdź pomiędzy
zobacz ile słów tyle tęsknot lepkich
ostatnia pierwszą życiem pięknieję
w najcichszej pielgrzymce do spełnienia
szepty duszy
gorączka ciała
pożądanie
dopal resztki nawet jakby ich brak.spal popiół.....
report
dziękuję W za obecność
report
takie sobie, jak na poezję :)
report
dobrze, że krótki, nie zmarnowałeś dużo czasu :)
report
Po pierwszym czytaniu razi mnie słowo - "cygań" Jakoś mi nie pasuje do tego wiersza :-) Ale może nie mam racji :-)
report
może tak a może nie :) też mnie raziło jak się pisało, coś pomyślę
report
'lepkie tęsknoty' - jak najbardziej. Bardzo subtelny erotyk.
report
dziękuję :)
report
Ani ja skłamać, ani prawdy powiedzieć nie umiem. Ech! ta współczesna poezja :) Może się nauczę...
report
dla mnie szkoła, próba sił i możliwości, uczę się, jak widać, ciągle wracam do oślej ławki :) dziękuję Julka za wizytę :)
report
ja ciągle w sobie próbuję usprawiedliwić biały wiersz, który jest niewątpliwie ładny estetycznie, ale innych argumentów znaleźć nie potrafię.
report
Teraz zdecydowanie lepiej się czyta... Pozdrawiam :-)
report