4 march 2012

poetry

Arwena
Arwena

apetyt

wiosna we mnie nic nie budzi
no może chęć do przesiadki
mam wolne serce a brak uwagi tuczy
dlatego zwalniam na zakrętach
jej wysokość płacząca zadziera nosa
gałęzie słodko smukłe aż mdli takie
cienkie w pasie
a mnie się nie da wziąć w pół
przełożyć przez blat 
bez smarowania świecę jak po paście
zanim skruszeję zacznę odliczanie
moja dieta cud
twoje może będę za tydzień

Istar
4 march 2012 at 19:37

dzięki :) fajnie ze się podoba :) rzadko bywam luźna w pisaniu ;))))))

report

Bogna Kurpiel
4 march 2012 at 21:48

Sympatyczny wiersz:)))

report

hossa
5 march 2012 at 12:03

fajnie:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register