ALL WORKS Poetry (9)
About me

19 december 2011

poetry

amnesja
amnesja

człowiek z aluminium

z workiem na plecach
ugięty pod ciężarem puszek
mijał ludzi
z kamienia, żelaza, papieru

wśród nocnej ciszy
rozległy się obelgi i kpiny
a on szedł
patrzyłam za nim długo

to był on: Nieświęty
gdy znikł
wtopiłam się w tłum
ludzi z krwi i kości

byłem...
19 december 2011 at 14:25

Smutny,prawdziwy a tytuł fenomenalny.Pozdrawiam...

report

ike
19 december 2011 at 15:51

sądzę, amnestio, że nie jest to właściwa przestrzeń dla wyrażenia Twojej wrażliwości; hey

report

budleja
20 december 2011 at 08:40

bardzo wymowny tekst Amnestio:))

report

Kajus
20 december 2011 at 08:43

tak...:)))

report

krzysztof bojko
20 december 2011 at 20:56

fajne zapętlenie - strofki powiązane, jedno wynika z drugiego. pozdrawiam :)

report

Konrad Redus
20 december 2011 at 23:14

bardzo na tak, ale jednak czegoś mi tu brakuje, tylko nie wiem czego, taki niedosyt czuję

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register