ALL WORKS Poetry (531)
About me

kosiarka

Poszła w ruch rośnie trawa
praca z nią to nie zabawa

tnie jak brzytwa po gęstwinie
tak że robak nawet zginie

jak żyletka lśni na słońcu
żeby zielsko skosić w końcu

burczy brzęczy ostro skręca
dobrze człowieka wyręcza

w niej moc wielka oraz siła
wcale się nie narobiła

wystarczy paliwa miarka
i daje popis kosiarka

trawę jak szczaw posiekała
ta maszynka doskonała

kosiarz by się męczył sapał
do wieczora trawę drapał

ona w mig ją po kolana
zamieniła w kupkę siana.

Autorka L.Mróz-Cieślik

Florian Konrad
3 july 2011 at 00:23

Obrzydliwa częstochowszczyna, infantylna treść. Zbyt słabe nawet na wierszyk dla dzieci.

report

cieslik lucyna
9 july 2011 at 11:14

..wiem doskonale że piszę nie jak poetka tylko wierszokletka ale i tak dużo się już nauczyłam,właśnie dzięki takim komentarzom dającym "kopa"przysłowiowego,dzięki i pozdrawiam cóż poradzę kocham pisać!!!!!!!!!

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register