Nawet kiedy śpię
niezmiennie chwytam
co rano
widzę
pada twój cień
tak cicho na mnie
skłębione myśli
drążą dziurę w sercu
zostajesz tam
a ja nadal kąpie się
w białym śniegu
lekko upadam
jesteś
czekasz
aż znów zasnę.
Nawet kiedy śpię
niezmiennie chwytam
co rano
widzę
pada twój cień
tak cicho na mnie
skłębione myśli
drążą dziurę w sercu
zostajesz tam
a ja nadal kąpie się
w białym śniegu
lekko upadam
jesteś
czekasz
aż znów zasnę.
anko28, może nawómię Ciebie do wyrzucenia "czarnobiałego"?.Śnieg przeważnie jest biały, więc po częśi to powtórzenie:))pozdrówki:)))
report
ok dzięki:))
report
ładnie :)))
report
:*
report
Tytuł z wielkiej litery. Skoro ja, to chyba kąpi(ę).
report
:)
report
no właśnie śnieg jest tylko biały, posłuchaj Aniu Wiesia:))
report
:)
report
Ktoś czuwa aby ktoś mógł spać :) Dobrego świątecznego:)))
report
dzięki :))
report
Aniu: dwa razy 'zasnę' może na początku "kiedy już śpię' ? niezmiennie Cię chwytam co rano... :)
report
faktycznie, dzięki :))
report
aniu ... wszystkiego najjjjjjjjjjj :))) rodzinnej, miłej, wesołej :)))))))))))))
report
:) dziękuję Tobie również :)))
report