kobieta

Kobieta z czarną chustą
na łysej  głowie
nikt nie wie dlaczego ich nie ma

pusty śmiech kostuchy
zaciskał się  na sercu
ledwo już bijącym, zmęczonym

marzenie o szklance czystej wody
przypierało do muru z rozpadających się cegieł biedy
nie umie płakać, życie jej nie nauczyło łez

twarda i silna dumnie idzie pustą ulicą
te uśmiechy spływają jak rześki deszcz wiosną
mogę odejść

z duszą i nowym życiem...

Szel
27 january 2012 at 00:30

napewno Aniu wyrzucilabym obydwa juz, nie sa do niczego potrzebne, ale warto pogrzebac jeszcze pogrzebac przy tym wierszu, jest tego wart:)

report

Magdala
27 january 2012 at 07:35

Szel ma rację. jest tego wart, w "dlaczego" spacja niepotrzebna. pozdrawiam.

report

Anna Maria Magdalena
27 january 2012 at 10:48

już poprawiam, dzięki bardzo za miłe słowa:)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register