20 june 2011

poetry

slonce1907
slonce1907

zapach młodości


gdy zamknę oczy
czuć woń starego lasu
ciepło promieni słońca
i dreszcz podniecenia
kiedy wezmę głęboki oddech
wirują słowa jak jesienne liście
zanika ból codzienności
gdy zamknę oczy
szczęśliwa dłoń duszy
prowadzi mnie tam
gdzie utraciłam wolność
pędem się rzucam
by choć garść złapać
tego zapachu
 
ilekroć próbuję
jest coraz słabszy

Jerzy Woliński
20 june 2011 at 11:39

ten zapach już doleciał, piękny koń(klacz).

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register