co dnia uciekam
do lat tych
gdy powietrze
miało wanilii smak
- miłości aromat
każdym zmysłem
świat co dnia
poznawać chciałem
oh, jak ja kochałem
powietrze o smaku wanilii
lecz ten czas przeminął
życie mnie zmieniło
i powietrze me
straciło ten piękny
wanilii smak
dziś dorosłe dziecko
w piaskownicy życia
nie wiem już czym
jest powietrze o
smaku wanilii
za dużo wanilii w tym tekście.
report
Kwestia smaku. Ja osobiście lubię wanilię.
report
nie chodziło mi o smak, tylko "przeużycie" słowa wanilia.
report
Doskonale rozumiem co masz na myśli i szanuję ten konstruktywny komentarz do mojej twórczości, ale moje zdanie na ten temat jest zupełnie inne. Duże nagromadzenie wanili w tekście ma na celu wywołanie skojarzeń zmysłu smaku i zapachu obrazując przedstawiony tekst. Ps. Mam nadzieję, że wyraziłem się dość sensownie.
report
zobaczymy czy się to uda - w moim przypadku nie wyszło, ale ja jestem jeden a ich są miliony ;)
report
Gdybym mógł nacisnąłbym: Lubię to!
report
dobrze jest...wiersz nie ma jakiś bogatych rymów ani metafor, ale łatwo czytelnie się go czyta...dla mnie optymistycznie wypadłeś:) raczej trochę hm...można powiedzieć kłuje mnie twoja ksyfka...czemu szyderca: szydzisz z ludzi?
report