mimo obrotów wokół
słońca, glinianych skorupek
tych którzy niosą, tamtych
do noszenia, tego i owego
choćby na raczkach
trzy w tył, cztery w pokrzywach
naprzód, dopóki parzy
dopóki
Ależ hermetycznie. Jestem za głupi, by zrozumieć ten wiersz i znaleźć w nim jakiś sens. Pozostaje mieć nadzieję, że przeciętny czytelnik jest mądrzejszy ode mnie. Czego i Tobie, i sobie życzę. ;)
Ależ hermetycznie. Jestem za głupi, by zrozumieć ten wiersz i znaleźć w nim jakiś sens. Pozostaje mieć nadzieję, że przeciętny czytelnik jest mądrzejszy ode mnie. Czego i Tobie, i sobie życzę. ;)
report
myślę, że przesadzasz i nie wiem dlaczego:) ale rozumiem, że bywa i tak:)
report
Prześpię się i spróbuję jutro jeszcze raz :)
report
nic na siłę:) dobranoc Stefanowicz i dobrego:)
report
i tak się kręci ten świat i to życie
report
kręci się, do czasu:) dzięki Renia
report
są tacy co tylko swoje myśli rozumią
report
dobranoc Renia :)
report
hihi dobre tylko leniuszku w "raczkach* zapomnialas ogonek, do roboty ale juz:)))))
report
nie zapomniałam : na raczkach czyli na czterech, jak dziecko kiedy uczy się chodzić;) i dzięki piękne Bazyliszek:)
report
pogmatwałaś tu trochę i trzeba się wczytać aż komórki wrzą ;))
report
tylko troszeczkę pogmatwałam;) dzięki Dariusz:)
report
Raczki tak mają - trzy w tył - cztery do przodu w pokrzywach:)Ale wrze:)
report
An, jesteś niemożliwa:) skrytykuj mnie czasem:) bardzo dziękuję:)))
report
Od tego są fachowcy - przykro mi - hihi:)
report
ech :))))
report
Obracam się do słońca/ lubię własny cień;)
report
dopóki jest cień jest dobrze:) dzięki W:)
report
lubię jak tytuł zamyka wiersz klamrą... ;-)))
report
fajnie;) ja czasami również lubię zamknąć klamrą , dziękuję atma:)
report
no i wrze.... i o to chodzi, żeby tak właśnie słowa zagotować
report
dziękuję G_L_C:)
report
trochę parzy, może jak przestygnie...;)
report
dzięki dodatku :)
report
dzięki za punkty:)
report