|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (235) Prose (17) Diary (8) Photography (74) Graphics (409) Books (1)
Postcards (18) About me Friends (55) Collections (1) | |
lizania co popadnie jeśli smakuje
pieszczoty szyjnej
uśmiechu do obcych kiedy nie wypada
leje grzeje albo coś tam ich dusi
pyskowania na luzie
podczas gonitwy za intruzem albo za sobą
bez celu po łące
krzaków kaczeńców kretowin
podpisywanych jak własne
zazdroszczę
rewelacja!
report
poważnie? to się cieszę i dziękuję w imieniu Leona:)
report
i dzień dobry:) bo się chyba komunikator jeszcze nie obudził;p
report
dzień dobry :) pora na wiersz ;)
report
:)
report
Panie Jarosławie, bardzo miło widzieć z :) i również wielki :)
report
Daj Leonowi ode mnie kość:))), szalonych gonitw po łące - nigdy- dość!
report
joł i po łące go :)) dzięki W
report
a Leon to pies?????? hahaha
report
ten wiersz jest wyjątkowo osobisty:D Leon to labrador bardzo słabo wypieczony, prawie biały :)
report
to daj przytulaka serdecznego Leonowi, już czuję zapach tej biszkoptowej sierści ;))
report
dziękuję Is, przekażę przytulaka :)
report
pozdrowienia od Barego
report
a dziękuję dodatku111, przekażę:)
report
najbardziej lubię "pyskować na luzie" :)
report
i czemu mnie to nie dziwi:D dzięki Rafał:)
report