11 may 2012

poetry

hossa
hossa

osobne planety

we wrzosowych chmurach
karmią żywe źródła

nie będzie jego słów
gdzie znowu się nie spotkają

...
11 may 2012 at 12:02

a gdy się spotkają... też może zabraknąć słów lub nie będą potrzebne ;))

report

hossa
11 may 2012 at 12:09

dzięki nobody:)

report

Wieśniak M
11 may 2012 at 12:07

fane nawiązanie:)))- po swoich orbitach chodzą panowie, po swoich pląsają panie:))))

report

hossa
11 may 2012 at 12:10

super fajna grafika, ma to coś co nie wiem co ale lubię:) a tekścik jest zaledwie draską:) dzięki Wieś:)

report

hossa
11 may 2012 at 12:16

ot, świat oniryczny;) dzięki brail :)

report

Magdala
11 may 2012 at 13:06

ale się kręcą :))

report

hossa
11 may 2012 at 13:19

hej, Magdala dzięki :)

report

tekila
11 may 2012 at 13:38

Dziekuję :) Teraz jest całość. Słowa i obraz.

report

hossa
11 may 2012 at 13:40

to ja dziękuję:) jeśli chociaż odrobinę zbliżyłam się, to bardzo bym się cieszyła:)

report

hossa
11 may 2012 at 13:42

jeśli jest takie zbliżenie w ogóle możliwe ;)

report

ALEKSANDRA
11 may 2012 at 14:01

super całość:)

report

hossa
11 may 2012 at 14:05

to fajnie:) bo to zaledwie cztery wersy, mam wyrzuty, że tak mało, dzięki ALEKSANDRA:)

report

q
11 may 2012 at 20:56

kciukam ;)

report

hossa
12 may 2012 at 08:13

ha:) łaska kciuka na pstrym jeździ, to tym bardziej dzięki ;)

report

szum tła
13 may 2012 at 09:20

Witaj. Bez przysiądnięcia na dłużej pod Twoim wierszem, żeby zaczerpnąć - nie da rady....Trzeba pozbierać literki w słowa, a potem je pić po troszku, a potem już tylko kupić...zabrać bo ładne. Pozdrawiam.

report

hossa
13 may 2012 at 09:29

nadrabiasz zaległości :) piękna jest ta grafika ale i smutna, tak ją widzę, dzięki szum:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register