ALL WORKS Poetry (8) Prose (3)
About me

5 june 2011

poetry

Focus
Focus

Klacze.

Klacze.









rumorem 
słońca 
zerwane 
klacze

galopem
szczęścia
suną
przez garb

w maści 
edenu
z wiatrem 
za rękę

w mięśniach 
ich siła
w oczach 
tkwi bard

głośnym 
pomrukiem
dźwięków 
odbitych

pod 
kopytami
znika 
gdzieś żal 
 
tak 
osiodłane
dziewiczą 
aurą

przez 
garby chłodu
po szczytów
szal

wolności
kwiaty
w dolinie
wiary

w dzikość
zaklęte
wśród 
czarnych 
bzów

z grzyw 
potarganych
plecie 
warkocze

victoria 
naga
dłońmi 
ze snów












Miladora
5 june 2011 at 13:26

Faktycznie cwałuje ten wiersz. ;) Ale usuń drugi tytuł i podciągnij tekst do góry. No i mam sugestię - przestawiłabym szyk w tym wersie - "tak osiodłane dziewiczą aurą" na "tak osiodłane aurą dziewiczą" - jest wtedy większa płynność. Zastanowiłabym się też nad użyciem pewnych połączeń typu "galopem szczęścia" czy "rumorem słońca". Dobrego :)

report

Konrad Redus
7 june 2011 at 02:47

"...a dokąd, a dokąd, a dokąd tak gna..." niezbyt to ładne, a i tekst tak rozciągnięty, że się czytać nie chce

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register