Dlaczego wyśmiewają sławienie miłości?
Preferują nijakość bez sensu i celu.
Przeciwnicy harmonii - wymyślili czeluść,
zsyp na słowika, gdy ich antynomię złości.
Od kiedy kawalkada wyruszyła szumnie,
straciły barwę serca, uczucia, i kwiaty.
Depcze sklepienie nieba, idąc szarym światem-
na kwiecistość języka nonszalancko plunie.
Choć natura umiera pod butem człowieka,
obudzą się z hipnozy przyszłe pokolenia.
Uderzą laską w skałę, znów popłynie rzeka,
przez zdeptane lazury, po minionych cieniach,
które przeżyły swoją świetność wymuszoną,
na błazeńskich czerepach, z królewską koroną.
Ożywiasz wyobraźnię, niczym Wernyhora, tak też zastanawiam się, ile prawdy w prawdzie i ile się spełni? Pozdrawiam!
report
Dziękuję lajana, my tego pewnie nie doczekamy, ale kto wie?
report
za dużo patetyzmu i szyków przestawnych, słąbizna, by nie rzec grafomania, niestety
report
Florian Należysz do końcówki mojego wiersza:) A błędy wytykasz niesłusznie, bo takich tu nie ma. Są tylko słowa potrzebne do sensu i treści.
report
a mi się wiersz podoba w przeciwieństwie do przedmówcy, podobnie odczuwam, co autor mówi w wierszu- ogólne nastawienie na brzydotę i że kiedyś musi nastąpić w sztuce renesans, choćby w poezji zapotrzebowanie na wiersze ładne bez wulgaryzmów:))
report
budleja, Bo widzisz, każdy broni swojego siedzenia:) Jeśli w komentarzach pisze o patosie i innych bzdurach, które nie pozawalają napisać prawdziwego wiersza, a tylko monstrum, odarte z uczuć, to musi tak reagować wszędzie. Dziękuję za podobne patrzenie na rzeczywistość.
report
ładny :)))
report
Kajus Budzi kontrowersje, to już dobrze Dziękuję i pozdrawiam.
report
monstrum zazwyczaj miewa uczulenie na piękno, wiec nie wie samo, co gryzmoli:))
report
budleja Serdecznie pozdrawiam :)
report
jakże na czasie Julko jest twój wiersz, lubię go:))
report