zielone światło czas przechodzić w inny wymiar
błękitna krew czas być mięczakiem
szary dym czas papierosa który raczy dać raka
czarne myśli czas pesymizmu który jest często obiektywny
brązowe liście czas jesieni będzie depresja
zielona herbata czas relaksu na koszt chińskich niewolników pracy
błękitne niebo czas na podróż w kosmos "misja na marsa"
szara mysz czas eksperymentów i wstrzykiwania wirusów
czarny ubiór czas żałoby nad osobą która ma się lepiej od nas
brązowy stolec czas wypróżnienia się z tłustego żołądka
egolnie ta przezrocczystosc
report
poda mi sie
report
taka wyliczanka. w dodatku monoskojarzeniowa.
report
Przem - a widziałeś nieczerwoną krew? ;) No i jak dla mnie, to stolca mogłoby nie być w tym wierszu. ;)
report
Zupełnie zmieniłem sens wiersza, proszę o wybaczenie tych, którym pierwotna wersja bardziej przypadła do gustu
report
Sensu nie zmieniłeś, ale dopowiedziałeś go teraz do ostatniej nitki, Przem. ;) A ja na przykład lubię niedopowiedzenia. ;) No i naprawdę "czerwona krew" to masło maślane, bo krew już oznacza czerwień. ;)
report
ale określenie czerwona krew jest bardziej obrazowe
report
Obrazowe nie jest, Przem. Obrazowe by było, gdybyś napisał na przykład "dymiąca krew", bo to stworzyłoby obraz gorącej krwi, a gorąco kojarzy się z czerwienią. ;) I wolałam tamtą wersję, niedopowiedzianą. Dymiąca krew - czas walki. ;)
report
jak chcesz to zmienię na "błękitna krew" :D
report
a to ja mam dość ulepszania wiersza, niech żyje i umiera swoim życiem
report
Niech się uleży, a pewnego dnia sam do niego wrócisz i uznasz, że warto dopracować. ;) Jestem tego pewna. ;)
report