zacznę walić głową w ścianę aż będę krwawił
dławisz mnie swym śmiechem obym się wykrwawił
twoje słowa w serce ona ścina duszę
tak dalej nie mogę żyje choć nie muszę
dalej szybciej mocniej uderzam o ścianę
niech mnie stąd wybawi śmierć jedyny kochanek
jedyny mankament że nie wiem co dalej
a jeśli będę w piekle wiecznie ?
i tak za życia się palę...
Często słyszę że nie ma piekła--podobno to wymysł ludziki--także spoko. A tu na ziemi --no cóż? można coś zmienić --po co w tym piekle trwać . Popracuj troszkę nad tym wierszem i puentą--za drugim razem będzie lepiej:)
report
Picanha - mnie najbardziej śmieszy groteska ;)
report