Ciała sponiewierane ciszą
obłuda śmieje się w twarz
życie wciąż wlecze się do przodu
umyka przez palce czas
wciąż bliżej śmierci
w okno bije deszcz
ptak odlatuje w gąszcz
ciała sponiewierane ciszą
wiją się w bezruchu
powietrze zastyga
i słychać oddech
oddech płytki
oddech koszmaru...
10/07/2011
wyczuwa się ruch :))
report
Pozytywny czy negatywny???
report
Obserwuje uważnie i z zaciekawieniem. Jeszcze nie wiem, co ze mną"robi" twoja twórczość, jeszcze ją odkrywam, uczę się jej, ale na pewno idziesz "w moja stronę". Będę wracał, nauka smakuje.
report
Sede:) tak....Ja również się w Twojej twórczości odnajduje:)))...Myślimy chyba podobnie,tylko w słowa troszke to inaczej *ubieramy*:))
report