Pod podłogą mieszka zło.
Ma na imię Roman.
Miewa się dobrze.
Pod podłogą mieszka Roman,
wcielenie zła.
Doskonały przykład głowy rodziny
-twardego faceta któremu
"kobita nie będzie rządziła".
Roman ma też syna i córkę.
Ona ma fajne nogi
i ładnie się ubiera
na co dzień.
On jest jeszcze ministrantem.
Ciekawi mnie, więc patrzę
jak wychodzą rano do szkoły
i wracają do domu wieczorem
na film jednego aktora.
Wierzę, że szukają byle jakiego zajęcia
żeby nie siedzieć w domu.
Widywano ich w parku,
w kafejce lub na automatach,
na placu przed pomnikiem,
na górce przy topolach,
na boisku przy torze,
"Pod Papugami".
Zawsze razem i tylko we dwoje.
Żona Romka kupiła święty spokój
za skazujący wyrok więzienia
i rodzinę zastępczą dla dzieci.
Sprawiedliwość po stronie słabych.
Teraz,
w trzeciej alei za pomnikiem - krzyżem
spoczywa zło.
Ma na imię Roman.
Miewa się źle.
Pewnie mu głupio,
że został pokonany przez "kobitę".
Na śmierdzącym śmietniku
zza niebieskiego worka
wygląda Roman
ze ślubnego zdjęcia w ramce.
No tak i tak bywa.Panowie czasami myślą że są Bogami, a my jesteśmy ich własnością:) Fajnie że o tym wspomniałeś w tym wierszu:) Podoba mi się:)
report
Trafne i wyraziste, jak lubię :) wydaje mi się tylko, że widywano "ich" i wsadziałbym Romana do niebieskiego worka :))
report
"ich" oczywiście. Roman zostaje za workiem :))
report
osobiście uwielbiam imię Roman - a wiersz o tym konkretnym, którego znasz, Łukaszu, bardzo dobry
report
Znałem, Gabrysiu.. Mój chrzestny też ma na imię Roman ale na szczęście nie maltretuje ciotki :)
report
wiersz podoba mi się lubie takie historie przez życie pisane nie zawsze dobre ale zazwyczaj zło kara spotyka
report
kara to wymierzanie sprawiedliwości przez słabszych i zdesperowanych, bóg żąda wybaczenia a w podzięce przysyła po nas śmierć
report
"Wszyscy żyjemy na tym świecie, po którym ręka w rękę kroczą: dobro i zło, grzech i niewinność. Zamknąć oczy na jedną jego połowę, by żyć w spokoju i bezpieczeństwie - to jakbyśmy chcieli dla większej pewności wędrować z zamkniętymi oczami wśród urwisk i przepaści." /Oscar Wilde/ Twoje oczy, Ponczillo są szeroko otwarte :)
report
Zgadza się. Na pewne sprawy patrzymy ze strachem, rezerwą lub zamykamy oczy. Czasami warto je otworzyć i się zaangażować. Kasiu ;)
report
znałam tego romana, niestety i on znał mnie, bóg słucha małych dziewczynek, szkoda tylko że wyręcza się słabszymi do załatwienia swych spraw. biję brawo! dla wersów, nie dla historii, serdeczności Po.
report
Ta historia lubi się powtarzać, niestety..
report