17 august 2011

poetry

Ponczillo
Ponczillo

Niedoczekanie

mimowolnie wyczekuję resztek oddania
ze spojrzenia zbitego psa
pozostać nagim i niezauważonym?
po wytarciu czystych butów
próbuję zniknąć, zostawić w korytarzu
zapach porannej toalety
z mojej szyi
ty doganiasz kilometry
nerwowym telefonem, odciskami papilarnymi
klawiatury na moim spoconym karku
dotykasz na odległość za zwykłe
przepraszam

P
17 august 2011 at 18:00

ładno szczególnie koncówka.

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
17 august 2011 at 18:52

drażnią mnie pytajniki w wierszach, wolę wolną retorykę, poza tym dwie sieroty interpunkcyjne do zdjęcia. wiersz zatrzymał ;)

report

Ponczillo
18 august 2011 at 08:24

Dzięki za uwagi Kasiu. Pytanie pozostanie, tylko naprowadź konkretnie na sieroty - "ty"? i któryś z przecinków? Zdrówka

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register