Ślimak winniczek jest bez smaku
jedzony na surowo bez muszelki
łaskocze język
czułki zostają między zębami
odbija się wodą ze stawu
czuć na podniebieniu historie
„przepełzanych” trawników, murów
a gdyby zadziałał rewers
zjadłbym winniczka bez muszelki
ugotowanego na wolnym ogniu
przesmażonego z odrobiną cebulki i czosnku
goździkami, imbirem i białym winem
koniecznie z liściem laurowym
pewnie byłaby dokładka
ten sam ślimak smakuje inaczej,
więc nie ważne co zjem - liczy się dobry przepis
rewers nie istnieje
Radziłabym nie jeść jednak razem z tym czarnym sznureczkiem, który pozostawia po sobie pełznąc
report
absolutnie, przed zjedzeniem trzeba przegłodzić slimaka
report
afrodyzjak to to nie jest :( plus za skuteczne zniesmaczenie, dobrze, że po kolacji :))
report
Nigdy, przenigdy-hihi..Ale smacznego:)
report
trzeba spróbować, nie takie rzeczy ludzie jedzą
report