Mija dziesięć lat posługi
w miejscowej kostnicy,
miejsce magiczne,
jubileusz na koncie Hadesu
czasami słychać stukot
w miedzianych tunelach
bez końca
czasami przez lewe ramię coś podpowie
- "nieznany" piszemy razem
tutaj serca zszyte na okrętkę
żyły płynące strychniną
tysiącgramowe mózgi
otwarte oczy
przenikliwa wyimaginowana wońtrupka
metafizycznie
mimowolnie jestem bliżej Boga,
ale każdy posiłek fałszuje scenariusz ostatniej wieczerzy
raz w tygodniu
catering serwuje danie z wątróbki
jej gorzki posmaczek zabijam półsłodką miętówką
(przez szeroko otwarte oczy) widzę duży postęp:-)
report
Bardzo dobry; w każdym miejscu, w każdym wersie, wykończony i dopięty. Uczta! (bez wątróbki)
report
jest wiersz!
report
turpistyczny, mocny przekaz. jestem pod wrażeniem. IIIIIII - tu Ci zostawiam kilka moich kredek; pokoloruj świat, chociaż czasami :)
report
kredki już wrzucone do piórnika. dzięki
report
Brr--ale bardzo piękne brr:))
report
Dziękuję wszystkim
report