Online:


filo
Wirgiliusz
2
unregistered: (7)

You need to login to use chat




issa

language:

Other Poems by issa

Poetry   Poetry

14 february 2012

myślałam o tłumie który niesie kogoś na rękach

I
snuje się z kominów
w zawiłą rzekę
srebrne haczyki lekce sobie waży
szlifuje do kości słońce kamień przydymione szkiełko

II
nie czekaj umieraj umieraj a jakże
ważne jedynie by pogrzeb
nie trwał latami
ileż można jeść śniadanie na cmentarzu

oszalelibyśmy i niechybnie umarli
gdyby nic w nas nigdy nie mogło
porządnie umrzeć
 

 

List of responded items:

 

Choose your artistic answer

 


number of comments: 20 | rating: 0/19 | report | add to favorite

:

issa,

Proszę. Chyba zjawił się dla Ciebie, Arweno. Wprawdzie bez cytatów z komentu, ale na pewno szedł tamtędy, wiesz, na ogonkach i nóżkach liter;) Pozdrawiam.

|

budleja,

oj tam Isso, a czego można się spodziewać po tłumie, bezmyślny byle czym się zadowoli:))

|

issa,

:) dobrego dnia, budlejo

|

Arwena,

:) nalegam.... tamto zdanie jest arcy iss :) dziękuję kochana, lecę dalej na nóżkach liter ;)))

|

issa,

Ech, no dobra, zobaczmy, co się dzieje, kiedy to próbuje być razem jako części cyklu, który nagle jest, chociaż jeszcze dziś rano go nie było:)

|

Arwena,

:) a wiesz? pierwsze umieranie albo drugie czytam zdechło, wiem, wiem... ale jakoś tak :) już sobie idę :) jeszcze raz dziękuję, wydrukuję sobie jeśli pozwolisz, dobrego is :)

|

GLC,

'oszalelibyśmy i niechybnie odeszli....'

|

issa,

można i tak, jest to rzeczywiście propozycja jak najbardziej do rozważenia; popatrzę i dam sobie trochę czasu

|

Istar Marzena Bruś,

myślałam o odeszli, jednak zdechli pasuje nastrojem do tonu wiersza..chyba :)

|

budleja,

a już jak zdychać Marzenko, to na pewno z wytryskiem i k@rwami, które zbyt często się na trumlu przewijają, oczywiście nie u Was dziewczyny:))

|

Wieśniak M,

umarłem porządnie/ ... I to cztery razy/ niech nikt powtarzać tego się nie waży/pozostał na pamiątkę jakiś taki...pakt/ i wiem że jak umierać /- lepiej byle jak;)))

|

izabela baczewska,

Zawsze umieramy po wielokroć za zycia...

|

issa,

dziękuję Wszystkim Czytającym, tym w milczeniu także:) dobrego

|

hossa,

tytuł rodem z "Gladiatora" tak ponieśli Maximusa, ale wtedy już nie żył:)

|

issa,

hossa:) byłyśmy u siebie nawzajem w tym samym czasie. Gladiator, mówisz. Przyszliście więc razem. Skoro tak, kiedy szliście do "myślałam...", żył:) Hm, wzbogacające wiersz to Twoje skojarzenie. dziękuję.

|

hossa,

:)

|

ezo**,

byłam tu :) i pewnie wrócę :)

|

issa,

:) - proszę bardzo. zapraszam - mówiwiersz. dziękuję, dobrego.

|

Dariusz Klekowicki,

powiem krótko - coraz bardziej podobają mi się Twoje wiersze :)

|

issa,

to ja w harmonii, krótko z krótkim: dziękuję :)

|







:

 



| Privacy Policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept Terms of Use.


Contact with us

 

Report this item

 

You have to be logged in to use this feature. Please register