Oj, przypomniało mi się coś fajnego przy tych żeberkach; restauracyjka, do której biegałyśmy na obiad w czasach szkolnych, gdy wyjeżdżali rodzice. A dlaczego to było wesołe, wiedzą chyba tylko nastolatki. To i wprawiłaś mnie w nastrój wspomnień. Nie wiem tylko, czy nie próbowałabym pozbyć się z jednego "jak". Metafora ma do nich słabość. Pozdrawiam!
już to zrobiłam :))))))) nie czytając nawet Twojego komentarza. Jola siedzi w głowie jak wyrzut sumienia :))))))) ave Cezar! dzięki, Lajano. wiem, skąd Twoje piękne imię :)
Wszystkich trumlów mężów, matki / na swiadki biorę / za doskonałe rozwiązanie zagadki / Magdala i królestwo moje.>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
dowód : Drwal "Rozwiązanie zagadki"
oj, są takie hasła! jak kasztany z Pigalaka! albo: dzień dobry, czy zastałem Jolkę! i jeszcze parę, których nie zdradzę, bo moja kobieta czyta. pozdrawiam! :) podoba się. a drwalska odpowiedź - fajnie dyskutuje z Twoim wierszem.
:
Dal,
Chyba od pasa w dół, wybacz Magdalko ale dzisiaj mam same erotyczne skojarzenia :)))) - ot wiosna przed progiem:)))Ściskam serdecznie:)))
Magdala,
skojarzonko miodzio!!!!!! ściskam Cię, Daluś serdecznie :)))))))) hahahahahahaha jaaacieee, Góralico Jedna! :****
Dal,
:)))))) Cmok!!!!
Szel,
kuperek:)
Magdala,
ojjjj, dziewczyny, Wam tylko d.... w głowie, jak FACETOM :)))))))))) dzięki, Szel, za zabawę :*
Drwal,
kuperek na niedzielę ? na sobotę udko bez giglotek
Drwal,
A jak zgadnę to dostanę / to co jeszcze nie podcinane
Magdala,
dostaniesz mnie za żonę! nie wiem, czy warto bić się o "ne" :)))))))))) :PPPPP
Drwal,
a nie można samo królestwo
Magdala,
królestwo bez królowej jak jestestwo bez jestem-a :)))))))))
bosonoga,
Ładnie napisałaś o "starej" przyjaźni :-) Dla mnie -bezcennej... Znam takie hasełka, zrozumiałe tylko dla wtajemniczonych :-) Buziak!
Magdala,
bingo! nie zostanę Twoją żoną :(((( ale ściskam najserdeczniej, Bosa! buziaki! :))
Dariusz Klekowicki,
udka to udka i żeberek nie mają co najwyżej kość ale jak zaokrąglone kształty to ciało do ciała i żeberek niet :))
Magdala,
:)))))))) nie mają, a mają jak dobrze obejrzeć, Darku, dzięki za zabawę :)))
Dariusz Klekowicki,
jedno jest pewne -udka są niżej a żeberka wyżej :) chociaż po roszadzie to może być różnie :)
Magdala,
jedno jest pewne bez wątpienia, że udka są niżej żeberek! dzięki, Darku, za kolejne podejście :)) i zapraszam na wesele do Drwala :))
budleja,
to będzie rolada:))
Magdala,
hhihihihihihihi buziaki! Budy, dzięki za zajrzenie. :)))
lajana,
Oj, przypomniało mi się coś fajnego przy tych żeberkach; restauracyjka, do której biegałyśmy na obiad w czasach szkolnych, gdy wyjeżdżali rodzice. A dlaczego to było wesołe, wiedzą chyba tylko nastolatki. To i wprawiłaś mnie w nastrój wspomnień. Nie wiem tylko, czy nie próbowałabym pozbyć się z jednego "jak". Metafora ma do nich słabość. Pozdrawiam!
Magdala,
już to zrobiłam :))))))) nie czytając nawet Twojego komentarza. Jola siedzi w głowie jak wyrzut sumienia :))))))) ave Cezar! dzięki, Lajano. wiem, skąd Twoje piękne imię :)
lajana,
:))
Robert Lis,
udka bez żeberek to tak naprawdę konsumpcja piersi, nie za darmo ;D
Magdala,
nie, ale fajnie kombinujesz, Lisie :)) dzięki za dołączenie do kółeczka! buziaki!
Robert Lis,
cmoki :*
Magdala,
pour Toi aussi! :))
izabela baczewska,
Zabawnie, jak dziś przygrzało na trumlu, ani chybi, wiosna idzie!
Magdala,
ojjjj idzieeeeeeeee :))))
Drwal,
Wszystkich trumlów mężów, matki / na swiadki biorę / za doskonałe rozwiązanie zagadki / Magdala i królestwo moje.>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> dowód : Drwal "Rozwiązanie zagadki"
Magdala,
:)))))))) dzięki Drwalu, ale czy ja powiedziałam, że o tym? ojjjj, ale na wesele lecę! a choćby i na swoje :))))))))
Dariusz Klekowicki,
jak żona to i ślub - zdrowie młodych :) stawiać i nie migać się bo gorzka wódka ;)
Magdala,
migiem migiem! :)))
Bazyliszek,
:)))) już się wydało:))))
Magdala,
kakao się wylało!! :))))))))
Magdala,
w końcu to była ostatnia sobota karnawału! dzięki, Bazyl! :)))
Wieśniak M,
nawet żabki liczą że może się ud(k)a;)))
Magdala,
a jeszcze bardziej - ŻABCY :))) dzięki, Wieś!
Drwal,
często przez udka żabki / dostają się w cudze łapki
Magdala,
i wpadają do brzucha żarłoka łakomczucha :)))
milena,
łza się kręci.. nie będę cytować moich, całusy dla wszystkich przyjaźni nawet tych tylko zapamiętanych :)))
Magdala,
Miluś, dziękuję najserdeczniej! rodzą się nowe przyjaźnie z nowymi szyframi-słowami-wytrychami! ściskam Cię mocno! ":*
Spółka,
oj, są takie hasła! jak kasztany z Pigalaka! albo: dzień dobry, czy zastałem Jolkę! i jeszcze parę, których nie zdradzę, bo moja kobieta czyta. pozdrawiam! :) podoba się. a drwalska odpowiedź - fajnie dyskutuje z Twoim wierszem.
Magdala,
oj, są takie hasła, oj są! dzięki za czytanie - podwójne :D