27 september 2011

poetry

bosski_diabel
bosski_diabel

Zawieszanie

lato zamyka się w kasztanach ja w tobie

rudy wieczór już rozebrany kołysze się na suficie
cykady stroją skrzypce ostatnie promienie
na dnie filiżanki układają się do snu

pod koniec dnia dmuchawce gubią
czapki ja tracę wewnętrzny rezonans
noc za oknem ma hebanowe policzki
wypełnione gwiazdami

jak zawsze zawieszam wzrok na twoim niebie
zwiewam nad ranem razem z księżycem
czas najbardziej rdzewieje od łez
ja od jesiennej wilgoci i samotnych ranków

Z cyklu: Każdy
wiersz ma twoje imię.

Szel
28 september 2011 at 00:01

kasztany sa takie takie pospolite..dobranoc Panie

report

oczy jak pustynia
28 september 2011 at 00:11

"lato zamyka się w kasztanach ja w tobie "- strasznie się podoba...aż chciałoby się pożyczyć dla własnego tekstu. bosski, mogę?;-))

report

Ania Ostrowska
28 september 2011 at 07:02

Witaj, bosski :) miło Cię znów zobaczyć

report

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
28 september 2011 at 12:28

Cóż, ta jesień robi z ludźmi?:)....

report

Ame
30 september 2011 at 14:56

lunatyczny, odrealniony jak ze snu... ;-)))

report

bosski_diabel
5 october 2011 at 15:05

Wszystkim pięknie dziękuję za skomentaowani i tym którzy wiersz przeczytali. Pozdrowienia zastawiam.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register